od Wschodu do Zachodu

Nowe filmy - we wtorki!

Wychowywały mnie trzy pokolenia kobiet i może dlatego od wielu lat marzyła mi się saga o losach Polek. W jesieni życia postanowiłem ten zamiar realizować. W cyklu powieści OD WSCHODU DO ZACHODU zacząłem opisywać zagmatwane losy siedmiu pokoleń rodziny, w której to kobiety decydowały o jej trwaniu. Początek sagi sięga połowy XIX wieku. Zakończyć ją pragnąłbym w czasach współczesnych.
Moje bohaterki szukały swej tożsamości, dobijały się o równouprawnienie, a historia rozrzucała je po świecie między tytułowym Wschodem a Zachodem. Często w konflikcie między emocjami a narzuconą powinnością musiały kiedyś – i muszą do dziś – bronić się przed męskim maczyzmem.

Stanisław Krzemiński

Fragment tomu 1:
– Nikomu i nigdy nie powiesz o tej naszej rozmowie, rozumiesz?
– Przy-się-gam! – wykrztusiła Emilia przez ściśnięte gardło, a ojciec pocałował ją w czoło.
„Wchodziłam do gabinetu papy jako dziecko – pomyślała z żalem – a wychodzę jako dorosła”.