Kiedy zaczynałem wychodzić z muzyką na ulice nie rozumiałem tego, co mówili do mnie ludzie. Zaskakiwały mnie słowa typu "nigdy nie zatrzymuję, kiedy ktoś gra na ulicy, ale przy tej muzyce poczułem coś takiego w sercu, że musiałem..." Czasami podchodził ktoś ze łzami w oczach. Dotarło do mnie, że to POWOŁANIE. Więc gram, śpiewam, i rozmawiam z ludźmi na ulicy o Bogu, o prawdziwym Bogu - i dzielę się Ewangelią. I robię to na "pełny etat".

"Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo". Mt 9, 37-38

Możesz mieć realny wpływ na ten projekt poprzez:

- Patronite.pl/DrAMNESTIA
- BLIK: 880324326
- suppi: suppi.pl/dramnestia
- przelew na konto nr (tytułem: darowizna)
50 1020 5558 1111 1488 5140 0015

Dziękuję za Twoje zaufanie i poświęcony czas!