Our mission is to expand other people's awareness of their inner power. We encourage people to use their potential, to raise their own vibration, and in turn, the vibration of the Earth
Check our courses at
wysokie-wibracje.pl
Regards,
Honorata, Sylwia
Honorata i Sylwia - WYSOKIE WIBRACJE ®
Podczas wczorajszego LIVE wypaplałyśmy dużo o tym, jak rozwinie się nie tylko Źródło, ale też cała przestrzeń WYSOKICH WIBRACJI.
Dziś chcemy to uporządkować i doprecyzować, co dokładnie możesz mieć z tego dla siebie już dziś. No to od początku...
Od 7 lat prowadzimy mentoringową przestrzeń o nazwie "ŹRÓDŁO".
Uczestnicy w Źródle mają
- proces, który przez 12 miesięcy i łącznie 155 PRAKTYK prowadzi ich do uporządkowania sfery relacji ze sobą, relacji z innymi, tematu finansów i zdrowia
- comiesięczne sesje na ZOOM, podczas których omawiamy istotne dla nich tematy i pomagamy robić skoki kwantowe
- społeczność, która się wspiera i spotyka w różnych częściach świata
Po 7 latach podjęłyśmy decyzję, że coś musi się zmienić. Oczywiście, że na lepsze.
Tym czymś będzie sposób, w jaki funkcjonuje platforma WYSOKIE WIBRACJE - w tym także Źródło.
Zrobi się z niej już nie tylko platforma z kursami.
Wdrażamy też aplikację.
A wraz z nią - dodatkowe funkcje, dzięki którym grupa będzie mogła się integrować. I w której każda osoba znajdzie dodatkową motywację i inspirację oraz nasze wsparcie.
Co więcej - planujemy wspólne przerabianie kursów i dodatkowe wyzwania dla grupy.
Te zmiany nastaną dość szybko, bo platforma jest w większości gotowa. Aplikacja powstaje równolegle.
Więc sprawa wygląda następująco...
Każda osoba, która zdecyduje się nam zaufać i dołączy do Źródła przed 26 września - będzie miała taki cudowny prezent od nas i od samych siebie...
...że wykupiony dostęp będzie bezterminowy i będzie obejmował poszerzoną funkcjonalność.
Po 26 września wyłączymy zapisy do Źródła na jakiś czas zupełnie, a po wdrożeniu nowej platformy - uruchomimy je na innych zasadach.
Tutaj masz wszystko, co dostajesz teraz:
kursy.wysokie-wibracje.pl/zaproszenie-do-zrodla/
A jeśli uważnie obejrzysz LIVE, który też jest na tej stronie, dostrzeżesz niewielki ułamek tego, co jeszcze będzie w Źródle.
Serio, na razie więcej zdradzić nie możemy.
Jednak sprawa jest prosta - zawsze nagradzamy osoby, które nam ufają. Taka już nasza natura, że lubimy dawać więcej.
Sprawdź:
kursy.wysokie-wibracje.pl/zaproszenie-do-zrodla/
Z najlepszymi intencjami,
Honorata, Sylwia
P.S. A na zdjęciu widzisz, co o Źródle pisze Kasia, jedna z uczestniczek.
1 day ago | [YT] | 31
View 0 replies
Honorata i Sylwia - WYSOKIE WIBRACJE ®
Takiego szaleństwa i brawury dawno nie uprawiałyśmy. Drugi LIVE z rzędu w niedzielę. Ale okazja jest zacna! Jaka? Cóż, o tym powiemy jutro. 🙂
Przede wszystkim jednak to spotkanie będzie o dojrzałej duchowości, o prawdach które pomagają Ci być bliżej (a nie dalej) siebie.
I o tym, jak tę wewnętrzną mądrość i prowadzenie wzmocnić.
Start jutro (13.09) godz 9:00.
Bądź.
Z miłością,
H. i S.
#wysokiewibracje #świadomość #energia
3 days ago | [YT] | 3
View 0 replies
Honorata i Sylwia - WYSOKIE WIBRACJE ®
Dawno nie miałyśmy tak dobrej rozmowy o duchowych procesach, jak z Panią Krystyną na kanale @PolskaMówi
Jeśli chcesz lepiej zrozumieć nasze podejście do prowadzenia Cię w procesach - i co spowodowało, że dokładnie tak je prowadzimy - tu znajdziesz odpowiedź.
Mówimy tu o połączeniu z Wyższym Ja, o jasnoczuciu i używaniu tego w pracy i życiu.
#wysokiewibracje
6 days ago | [YT] | 4
View 0 replies
Honorata i Sylwia - WYSOKIE WIBRACJE ®
Sprawa wokół „Nigdy w życiu” jest dla mnie niemal podręcznikowym przykładem działania wahadła opisanego przez Zelanda w Transerfingu Rzeczywistości.
W uproszczeniu: wahadło powstaje wtedy, kiedy wiele osób zaczyna kierować uwagę, emocje i znaczenie w tę samą stronę.
Im więcej oburzenia, napięcia, bronienia, atakowania, komentarzy, interpretacji i potrzeby „wyjaśnienia prawdy” - tym większy ruch wahadła.
W tej sprawie pół kraju zapomniało, że są tylko świadkami.
Wahadła nie interesuje, którą stronę wybierzesz.
Możesz oburzać się na „niesprawiedliwość”. Walczyć w imię prawdy. A nawet uważać się za głos rozsądku.
Jeżeli Twoja uwaga, emocje i stan zaczynają być zarządzane przez ten konflikt - wahadło już dostało to, czego potrzebowało - Twoją energię życiową.
Spójrz, jak to działa.
Najpierw wydarza się coś pomiędzy kilkoma ludźmi.
Jest decyzja. Czyjeś rozczarowanie. Intencje. Wypowiedź.
Potem pojawia się odpowiedź. Kolejna reakcja. Nagłówek. Interpretacja nagłówka.
Komentarz osoby trzeciej. Odpowiedź na komentarz.
I po kilku dniach prawie nikt nie reaguje już na wydarzenie początkowe.
Ludzie reagują na reakcje innych ludzi.
Więc rzeczywistość przestaje być źródłem informacji. Źródłem staje się pole, które mówi Ci:
Musisz czuć oburzenie. Bronić kogoś, wybrać stronę. Potępiać.
I jeżeli tego nie zauważysz, przestajesz być świadkiem wydarzenia.
Stajesz się jego energetycznym uczestnikiem. Nie będąc przy żadnej rozmowie, nie znając faktów zza kulis. Nie mając kompletnie obrazu całego procesu, nie rozumiejąc motywacji ani nawet kontekstu życia kluczowych postaci.
Masz kilka fragmentów rzeczywistości… A Twój umysł tworzy z nich kompletną historię. Nie realną o nich. Prawdziwą tylko o Tobie.
I tutaj wahadło dostaje drugie paliwo: tożsamość.
To się dzieje zaraz po tym, gdy obierasz stronę, zamiast pozostać tylko świadkiem, który obserwuje.
Kiedy pogląd staje się częścią tożsamości, każde przeciwne zdanie zaczyna być odczuwane jak atak. I nagle bronisz już nie faktów. Bronisz siebie.
Dlatego ludzie potrafią pokłócić się z obcymi osobami w internecie o konflikt ludzi, których nigdy w życiu nie spotkali.
To brzmi absurdalnie. A jednak robimy to cały czas.
Bo wahadło przekonało świadka, że jego uczestnictwo jest konieczne.
I tu właśnie zaczyna się Twoja wewnętrzna walka i utrata energii.
W Transerfingu nadmierne nadawanie czemuś znaczenia powoduje napięcie. Żądamy czegoś - wyjaśnienia sytuacji, prawdy, zwycięstwa. Jest jakiś przymus, którego chcemy.
Im więcej przymusu i napięcia, tym więcej Twojej energii dostaje wahadło.
Zobacz, jaki to piękny paradoks. Tłum walczy o odzyskanie równowagi. Produkując jeszcze więcej napięcia.
Właśnie dlatego walka z wahadłem często tylko je wzmacnia. Bo wahadło żywi się zarówno uwielbieniem, jak i nienawiścią. Nie potrzebuje Twojej miłości. Ani nawet Twojej zgody.
Potrzebuje znaczenia, jakie mu nadajesz.
Jak przywrócić sobie równowagę i zneutralizować to wahadło?
Przez stanięcie tylko do roli obserwatora.
Bycie świadkiem nie oznacza obojętności. Nadal możesz widzieć niesprawiedliwość. Manipulację. Mieć swoje zdanie. I zostawić to dalej samemu sobie.
By rozwiązało się poza Twoim przywiązaniem.
I chyba to jest dzisiaj jedna z najbardziej niedocenianych form wolności.
Umieć zobaczyć wydarzenie i nie zostać przez nie wciągniętym.
Bo internet każdego dnia próbuje nas rekrutować. Do oburzenia. Do strachu. Pogardy. Zachwytu. Do podziału. Do kolejnej wojny „my kontra oni”.
Chcesz więcej tego w swoim życiu? W takim razie graj w grę tego wahadła. Komentuj, analizuj, klikaj i nagrywaj na ten temat rolki. Tylko potem nie zdziw się, dlaczego w życiu ujawnia się więcej sytuacji dot. niesprawiedliwości, utraconych nadziei czy konfliktów. Lustro odbija Twoją świadomość i to, gdzie szła Twoja energia.
Utrzymanie swojej mocy zaczyna się w bardzo prostym miejscu:
Widzę to. Ale nie muszę tam wejść. Ktoś rzucił rękawicę, ale nie muszę jej podnosić.
Mogę nawet mieć bardzo mocną opinię. I nadal pozostawić swoją energię przy sobie.
Bo obserwować rzeczywistość to jedno. Dać jej przejąć swój stan - to zupełnie coś innego.
Spokoju dla Ciebie.
H.
#wysokiewibracje #nigdywzyciu #wahadla #transerfing
1 week ago | [YT] | 452
View 29 replies
Honorata i Sylwia - WYSOKIE WIBRACJE ®
Trochę trudno nam uwierzyć, że piszemy te słowa.
Bo kiedy 7 lat temu nagrywałyśmy pierwsze odcinki podcastu Wysokie Wibracje, nie wiedziałyśmy jeszcze, dokąd zaprowadzi nas ta droga.
Wiedziałyśmy właściwie tylko jedno:
Chcemy rozmawiać o duchowości głębiej.
Nie tylko o tym, jak poczuć się lepiej.
Ale o tym, jak lepiej rozumieć siebie.
Jak odzyskiwać swoją moc.
Jak rozpoznawać mechanizmy umysłu.
Jak pracować z emocjami, energią i podświadomością.
Jak szukać tego, co większe od nas. I jednocześnie umieć wnosić to do zwyczajnego życia.
I tak zaczęłyśmy.
Same.
Od początku ten podcast tworzymy we dwie.
Przez wiele lat same go nagrywałyśmy, montowałyśmy, przygotowywałyśmy, publikowałyśmy. Uczyłyśmy się mikrofonów, programów, dźwięku i miliona rzeczy, o których człowiek nie ma pojęcia, kiedy po prostu wpada na genialny pomysł:
„Załóżmy podcast”. 😄
I dzisiaj, po 7 latach, patrzymy na tę drogę z ogromnym wzruszeniem.
Bo Wysokie Wibracje dawno przestały być dla nas tylko podcastem.
To tysiące rozmów.
Wiadomości od Was pisanych czasem kilka minut po premierze odcinka, a czasem… trzy lata później, kiedy ktoś właśnie wtedy potrzebował usłyszeć dokładnie te słowa.
To osoby, które są z nami od pierwszych odcinków.
To ludzie, którzy trafili tutaj przypadkiem i zostali na lata.
To historie o podjętych decyzjach, zakończonych relacjach, rozpoczętych nowych drogach, odzyskanej nadziei, zmianie sposobu patrzenia na siebie, duchowość i życie.
I chyba właśnie to jest dla nas najpiękniejsze.
My tworzymy ten podcast, ale od siedmiu lat tworzymy go także razem z Wami.
Z ludźmi, którzy nie chcą zatrzymywać się na prostych odpowiedziach.
Którzy chcą pytać głębiej.
Rozumieć więcej.
Czuć więcej.
I coraz świadomiej uczestniczyć we własnym życiu.
Dlatego dzisiaj przede wszystkim chcemy powiedzieć:
DZIĘKUJEMY.
Za każde odsłuchanie.
Za każde udostępnienie.
Za każdą wiadomość.
Za każdą rozmowę rozpoczętą przez jeden z naszych odcinków.
Za to, że wracacie.
Za to, że polecacie nas dalej.
Za to, że przez te wszystkie lata pozwalacie nam być kawałkiem Waszej drogi.
Bo podcast może mieć milion odsłuchań.
Ale jego prawdziwe znaczenie zaczyna się wtedy, kiedy jedna myśl zmienia coś w czyimś prawdziwym życiu.
I dzisiaj mamy do Was jedną prośbę.
Chcemy przeczytać Wasze historie. 🤍
Napiszcie w komentarzu: co dał Wam podcast Wysokie Wibracje?
Może pamiętacie konkretny odcinek?
Jedno zdanie?
Moment życia, w którym do nas trafiliście?
Decyzję, którą dzięki którejś rozmowie podjęliście?
Albo coś, co zaczęliście od tamtej pory widzieć zupełnie inaczej?
Dzisiaj, w jego 7. urodziny, bardzo chcemy to od Was przeczytać.
Bo może właśnie te historie są najpiękniejszą kroniką tych siedmiu lat.
Honorata i Sylwia
Wysokie Wibracje 🤍
#wysokiewibracje #rozwójduchowy
1 week ago | [YT] | 641
View 61 replies
Honorata i Sylwia - WYSOKIE WIBRACJE ®
Insta(nt) duchowość nie zawsze brzmi niedojrzale.
Czasem mówi bardzo wzniosłym językiem. O manifestacji, energii, znakach, przeznaczeniu i zaufaniu do Wszechświata.
Dojrzałość poznajesz jednak nie po słowach, których ktoś używa, lecz po tym, jaką ma relację z rzeczywistością.
Czasem dostajemy wiadomości od osób, które szukają rozwiązania swojego problemu. Jednak pod pytaniem: „Co mam zrobić?” - kryje się konkretne oczekiwanie:
„Podajcie mi jedną metodę, dzięki której wszystko się zmieni, ale ja nie będę musiał/a niczego zmieniać”.
Najlepiej jedną afirmację powtarzaną przez dziesięć nocy. Technikę, która zadziała pomimo codziennych wyborów, unikania decyzji, braku granic i ciągłego wracania do tej samej wersji siebie.
A kiedy odpowiadamy szczerze, co warto zrobić, ktoś pisze:
„Nie tego się spodziewałam/em”.
No właśnie.
Bo czasem ten ktoś spodziewał się głaskania po głowie. Potwierdzenia, że wystarczy jeszcze trochę mocniej wizualizować, podnieść wibracje i poczekać, aż życie samo się zmieni.
Nie spodziewał się usłyszeć, że będzie musiał zobaczyć swój udział w tym, co wciąż powtarza. Podjąć decyzję, której od dawna unika. Przestać zdradzać siebie przez sprawianie, by wszyscy ją lubili. Zacząć wybierać inaczej, zanim pojawią się zewnętrzne dowody, że warto.
Manifestacja bez działania pozostaje życzeniowym myśleniem.
Ucieleśnianie bez zmiany tożsamości staje się odgrywaniem roli.
Możesz przez godzinę afirmować, że jesteś osobą, która zna swoją wartość. Jeśli chwilę później po raz kolejny zgadzasz się na przekraczanie swoich granic, to właśnie ten wybór pokazuje, jaką tożsamość naprawdę manifestujesz..
Dojrzała duchowość nie odbiera Ci sprawczości, obiecując, że wszystko wydarzy się poza Tobą.
Ona przekazuje odpowiedzialność w Twoje ręce.
Odpowiedzialność nie oznacza obwiniania się za wszystko, co było. To, co Cię spotkało, nie było Twoją winą.
Ale to, co zrobisz z tym dzisiaj, staje się Twoją odpowiedzialnością.
Po czym jeszcze rozpoznasz, że ktoś jest raczej w fazie latania, a nie ugruntowany w zdrowym przepływie energii?
Ktoś bliski mówi Ci, że właśnie zostawił go partner. Że stracił pracę. Że zawaliło mu się coś, na czym opierał całe swoje życie.
A Ty natychmiast odpowiadasz:
„Tak miało być”.
„To znak od Wszechświata”.
„Widocznie ta osoba nie była Ci przeznaczona”.
„Wszystko dzieje się po coś”.
Być może za jakiś czas ten człowiek sam odnajdzie w tym znaczenie. Być może zobaczy, dokąd zaprowadziło go to doświadczenie.
Ale w tej chwili może nie potrzebować interpretacji swojej duszy.
Może potrzebować człowieka.
Kogoś, kto nie przestraszy się jego łez. Nie będzie próbował przyspieszyć jego procesu. Nie zacznie naprawiać, ratować ani wyjaśniać mu życia.
Czasem wystarczy powiedzieć:
„Jestem tutaj”.
„To musiało bardzo zaboleć”.
„Chcesz, żebym Cię wysłuchała, czy zastanowimy się razem, co możesz teraz zrobić?”
Insta(nt) duchowość ma gotową odpowiedź na wszystko.
Dojrzała potrafi wytrzymać moment, w którym odpowiedzi jeszcze nie ma.
Nie każde cierpienie trzeba natychmiast zamieniać w lekcję. Nie każdą stratę trzeba od razu nazywać darem. I nie każdy ból potrzebuje duchowego wyjaśnienia, zanim zostanie przeżyty po ludzku.
Dojrzała duchowość nie odcina Cię od człowieczeństwa.
Ona uczy Cię mieścić jedno i drugie: perspektywę duszy oraz realne ludzkie emocje, wybory i konsekwencje.
Z miłością,
Sylwia
#wysokiewibracje #duchowość #dojrzaładuchowość #świadomość
2 weeks ago | [YT] | 108
View 11 replies
Honorata i Sylwia - WYSOKIE WIBRACJE ®
Czego Neville Goddard uczył w ostatnich 10 latach życia i dlaczego nie było to prawo założenia? Zapraszam do tego odcinka. Daj znać, jak go czujesz 💜
#prawozałożenia #obietnica #wysokiewibracje
2 weeks ago | [YT] | 2
View 0 replies
Honorata i Sylwia - WYSOKIE WIBRACJE ®
Dostajemy maila z zaproszeniem do udziału w konferencji.
Długa wiadomość szczegółowo opisuje prestiż wydarzenia, promocję naszej marki i dodatki. Wśród nich nawet trzystronicowy artykuł w znanym magazynie.
Przez chwilę brzmi to jak uznanie dla naszej pracy i zaproszenie do pokazania jej szerszej publiczności.
A na końcu pojawia się informacja:
30.000 zł.
I znów mam myśl - Ale to Ty dzwonisz.
Tak działa część rynku, również duchowego. Płaci się za okładki, statuetki, miejsca w plebiscytach czy rozmowy u popularnych twórców. Odbiorca nie widzi faktury. Widzi scenę, nazwisko i nagrodę.
Umysł uruchamia efekt aureoli: „Skoro ją zapraszają i nagradzają, musi wiedzieć więcej”.
Umysł kocha takie skróty. Ego woli zaufać społecznie potwierdzonemu autorytetowi, niż ponieść niepewność własnego wyboru.
Ale rynek niestety rzadko sprzedaje nam prawdę. Częściej sprzedaje ulgę od samodzielnego myślenia.
Nie znaczy to, że każda popularna osoba jest niewiarygodna, a każda nieznana - mądra. Podejrzliwość również może stać się religią ego. Chodzi o to, aby nie mylić oprawy z treścią, zasięgu z prawdą i rozpoznawalności z dojrzałością.
Więcej światła skierowanego na człowieka nie zawsze oznacza więcej światła w człowieku. Czasem daje jedynie jaśniej oświetlone ego.
Dlatego dojrzałość polega na rozwijaniu własnego rozeznania.
Nie oznacza to, że masz nikogo nie słuchać. Potrzebujemy nauczycieli i ludzi, którzy widzą dalej od nas. Ale cudze słowa nie powinny zajmować miejsca Twojego wewnętrznego centrum.
Przepuszczaj je przez cztery filtry.
CIAŁO. Czy przy tej osobie masz więcej kontaktu ze sobą, czy czujesz przymus, wstyd lub lęk? Ekscytacja może być fascynacją, a dyskomfort - spotkaniem z potrzebną prawdą. Ciało informuje, ale samo nie daje całego obrazu.
WARTOŚCI. Czy przekaz pomaga Ci żyć Twoimi wartościami? Czy wymaga zdradzenia siebie, aby zasłużyć na rezultat? Czy ktoś żyje tym co głosi?
ROZUM. Czy możesz pytać, sprawdzać fakty i nie zgadzać się bez zawstydzania? Prawda nie potrzebuje zakazu myślenia.
OWOCE. Czy stajesz się bardziej samodzielna, świadoma i zdolna do działania? Czy coraz bardziej zależysz od cudzej interpretacji i aprobaty?
Obserwuj tych, przy których nie tracisz własnego głosu. Tych, którzy pomagają Ci lepiej poznać samego siebie.
Popularność nie gwarantuje mądrości, ale jej również nie wyklucza. Nie myl widoczności z wartością i rozpoznawalności z dojrzałością.
Przewodnik nie staje pomiędzy Tobą a Twoją duszą. Pomaga Ci usłyszeć ją wyraźniej.
Z miłością
H.
#świadomość #wysokiewibracje
2 weeks ago (edited) | [YT] | 300
View 25 replies
Honorata i Sylwia - WYSOKIE WIBRACJE ®
Zasada lustra i walka z tą zasadą. Od lat przyglądamy się temu z uśmiechem...
Jak wielowymiarowe prawo spłaszcza się do poziomu insta(nt) duchowości:
Ktoś Cię zdradził? Zdradzasz siebie.
Ktoś Cię odrzucił? Odrzucasz siebie.
Ktoś Cię skrzywdził? Sama to przyciągnęłaś.
A potem niektórzy słusznie czują, że coś jest z tym głęboko nie tak, więc przywdziewają szatę bohatera i zaczynają udowadniać, że zasada lustra jest brednią.
Tyle że obie strony walczą z tym samym uproszczeniem.
Lustro nie jest kserokopiarką.
Nie odwzorowuje wydarzeń 1:1.
Nie oznacza, że każda cudza decyzja jest materializacją Twojej podświadomości. I z pewnością nie służy do odbierania odpowiedzialności osobie, która kłamie, zdradza, manipuluje czy przekracza granice.
Lustro nie mówi:
„To Twoja wina”.
Ono schodzi głębiej by ukazać Twoje schematy i standardy tożsamościowe.
Czasem pokaże ranę, która wciąż domaga się uzdrowienia.
Albo przekonanie, przez które godzisz się na zbyt mało.
Być może rolę, którą od lat odgrywasz w relacjach.
Czasem granicę, której wcześniej nie umiałaś postawić.
Ale czasem lustro pokaże Ci coś zupełnie innego:
Że już nie jesteś osobą, która chce w tym uczestniczyć.
I to również jest odbicie.
Być może dawniej tłumaczyłaś, ratowałeś i czekałaś. Dzisiaj patrzysz na tę samą sytuację i czujesz, że to już nie jesteś Ty.
Dlatego, że już się zmienił*ś.
Dojrzałe rozumienie zasady lustra nie polega na obsesyjnym szukaniu winy w sobie, a na wykorzystaniu każdego doświadczenia do głębszego rozpoznania:
Kim jestem w tej sytuacji?
W co nadal wierzę?
Co wybieram?
Co jest moje, a co nigdy moje nie było?
Nie bronimy infantylnej wersji zasady lustra. Ale nie wyrzucamy też głębokiej duchowej prawdy tylko dlatego, że ktoś zamienił ją w slogan z internetu.
Młotek może zbudować dom albo rozbić komuś głowę.
Problemem nie jest narzędzie. A etap świadomości osoby, która go używa.
Zasada lustra jest nam dana po to, aby żadne doświadczenie nie musiało pozostać pozbawione świadomości, znaczenia i możliwości wyboru.
I niech służy Ci do wzmacniania sprawczości.
Tutaj bezpłatny webinar o tym, jak czytać lustra:
wysokie-wibracje.pl/lustro-webinar/
Z miłością,
H.
#zasadalustra
2 weeks ago | [YT] | 204
View 8 replies
Honorata i Sylwia - WYSOKIE WIBRACJE ®
Jutro (23.08) od 9:00 będę na Ciebie czekać z premierą 292 odcinka podcastu WYSOKIE WIBRACJE: "4 Funkcje Świadomości Opisane w Czterech Ewangeliach. I Jak To Się Łączy z Prawem Założenia"
Gdybyśmy przyjęli perspektywę, że cztery Ewangelie nie opowiadają czterech różnych historii, tylko pokazują cztery części jednego procesu zachodzącego w Tobie…
Przyjrzyjmy się temu wspólnie w tym odcinku.
Co przed nami w nim:
• pokażę jak 4 Ewangelie łączą się z nauczaniem Neville’a Goddarda
• odkryjemy razem, co może kryć się za tym, że ewangelie są właśnie cztery,
• dlaczego ich kolejność może mieć znaczenie
i co wspólnego mają z procesem zmiany naszej tożsamości.
To zupełnie inne spojrzenie na teksty, które większość z nas zna od dzieciństwa.
Jeśli znasz nauki mistyka Neville’a Goddarda, tym bardziej warto posłuchać, bo tym razem nie chodzi o kolejną technikę, ale o połączenie kilku pozornie niezwiązanych ze sobą elementów, które ułatwią Ci transformację na poziomie tożsamości.
Będziesz?
S.
#wysokiewibracje #prawozałożenia
3 weeks ago | [YT] | 9
View 0 replies
Load more