Kilka kadrów z sobotniej rekonstrukcji bitwy o Kuryłówkę pomiędzy oddziałami partyzanckimi NOW a sowieckim NKWD. Wieczorem video relacja z tego wydarzenia pojawi się na tym kanale.
10 maja 2025 o godz. 17:00 w Kuryłówce (woj. Podkarpackie)
z okazji 80. rocznicy Bitwy pod Kuryłówką odbędzie się wyjątkowa rekonstrukcja historyczna
📍 Miejsce - Plac za kościołem w Kuryłówce
🎟 Wstęp wolny
🕰 Czas trwania: ok. 1,5 godziny
➡️ FILM Z TEGO WYDARZENIA OCZYWIŚCIE BĘDZIE DOSTĘPNY NA TYM KANALE
Wysłany wczesnym rankiem 7 maja w kierunku Kulna, patrol NOW z oddziału „Majka” napotkał tyralierę żołnierzy sowieckich. Wymiana ognia zaalarmowała wieś, oddziały narodowe rozpoczęły wycofywanie się, które powstrzymał dowódca Franciszek Przysiężniak, nakazując obronę. Oddział „Radwana”, który stanowił ubezpieczenie Kuryłówki przyjął walkę i przez godzinę odpierał ataki NKWD w okolicach szkoły i budynku gminy. Wsparł go wkrótce oddział „Majki”, ściągnięty do Kuryłówki z sąsiedniego Tarnawca. Natarcie sowieckie załamało się.
Po przegrupowaniu enkawudziści uderzyli ponownie, tym razem od strony Sanu. W sukurs oblężonym przyszedł oddział „Wołyniaka”, który dotarł na miejsce bitwy z Ożanny. Z jego pomocą udało się ten atak odeprzeć. Zacięte walki trwały 7 godzin do godziny 13.00. Sowieci około godziny 15.00 jeszcze raz próbowali złamać opór, atakując frontalnie od strony lasu na północny wschód od Kuryłówki. Także to natarcie załamało się w ogniu broni maszynowej.
Późnym popołudniem, spodziewając się kolejnego ataku, „Ojciec Jan” wydał rozkaz wycofania się z wioski. Oddział „Majki” wycofał się w rejon Przychojca, oddział „Radwana” na południe, w kierunku Jarosławia, „Wołyniak” ze swoimi ludźmi odskoczył na lewy brzeg Sanu w okolice Grodziska Dolnego. Wraz z oddziałami NOW Kuryłówkę opuściła część jej mieszkańców, obawiając się zemsty Sowietów.
Partyzantom udało się odeprzeć trzy duże ataki NKWD. W dokumentach i relacjach z bitwy najczęściej wymienia się liczbę około 57 zabitych enkawudzistów. Ze strony NOW poległo siedmiu żołnierzy, zaś pięciu zostało ciężko rannych.
Następnego dnia do Kuryłówki wkroczyła karna ekspedycja NKWD. Sowieci zamordowali osiem osób, spalono zabudowania wioski. Kilka tygodni po pacyfikacji Kuryłówki przez NKWD Komenda Okręgu NOW wypłaciła mieszkańcom wsi zapomogi, przeznaczając na nie część pieniędzy zdobytych w akcji ekspropriacyjnej na bank w Przemyślu, przeprowadzonej 26 czerwca 1945 r.
Po dodaniu filmu z konferencji prasowej Grzegorza Brauna pod pomnikiem bohaterów UPA na wzgórzu Monasterz moje konto na WYKOP.PL zostało zbanowane :-) Powód - trolowanie (zapomnieli dopisać "ruskie") Taką to mamy wolność słowa i wypowiedzi w Polsce... Zresztą na tym portalu zauważyłem już dawno bardzo duży wysyp ukrainofili.
Dziś pomnik „bohaterów UPA” na wzgórzu Monasterz odwiedził kandydat na prezydenta Polski @GrzegorzBraunTV Na zorganizowanej konferencji prasowej pojawiło się 0 mediów i 0 przedstawicieli lokalnej władzy samorządowej. Czego się boją? Za to licznie stawiła się Policja i różne służby polskie i niepolskie. Czego pilnowało w środku lasu kilkudziesięciu funkcjonariuszy, którzy mogliby w tym gorącym okresie majówkom być potrzebni gdzie indziej? Dziś na kanale pojawi się film z tego wydarzenia. Bądźcie czujni.
Polskie media czekały dwa dni z publikacją informacji na temat modyfikacji pomnika na górze Monastyr, aż strona Polska i Ukraińska uzgodni wspólne oświadczenie. Jednak po tym co przeczytałem we wszystkich mainstreamowych szmatławcach, stwierdzam że państwo Polskie nie jest już w rękach Polskich. Media owszem piszą o tym wydarzeniu, ale wynika z tego jedna narracja, że leżą tam biedni ukraińscy partyzanci, którzy zginęli z rąk Polskiego wojska i milicja, która współpracowała z sowieckim NKWD. Nigdzie nie ma ani słowa o tym, czym zajmowała się UPA na ziemiach Podkarpacia i o jakie „bohaterskie” czyny podejrzewa się tam spoczywające osoby. Nową tablicę oczywiście zamontowali rosyjscy prowokatorzy, gdyż w Polsce nie ma już nikogo, kogo ten temat by obchodził i bolało zakrzywianie historii. Skoro na Polskiej ziemi nie możemy mówić, o wcale nie tak dawnej historii, to wierzycie jeszcze w rzetelne wykonanie ekshumacji na Wołyniu?
Na Tropie Historii
Kilka kadrów z sobotniej rekonstrukcji bitwy o Kuryłówkę pomiędzy oddziałami partyzanckimi NOW a sowieckim NKWD.
Wieczorem video relacja z tego wydarzenia pojawi się na tym kanale.
1 year ago | [YT] | 31
View 4 replies
Na Tropie Historii
10 maja 2025 o godz. 17:00 w Kuryłówce (woj. Podkarpackie) z okazji 80. rocznicy Bitwy pod Kuryłówką odbędzie się wyjątkowa rekonstrukcja historyczna
📍 Miejsce - Plac za kościołem w Kuryłówce
🎟 Wstęp wolny
🕰 Czas trwania: ok. 1,5 godziny
➡️ FILM Z TEGO WYDARZENIA OCZYWIŚCIE BĘDZIE DOSTĘPNY NA TYM KANALE
Wysłany wczesnym rankiem 7 maja w kierunku Kulna, patrol NOW z oddziału „Majka” napotkał tyralierę żołnierzy sowieckich. Wymiana ognia zaalarmowała wieś, oddziały narodowe rozpoczęły wycofywanie się, które powstrzymał dowódca Franciszek Przysiężniak, nakazując obronę. Oddział „Radwana”, który stanowił ubezpieczenie Kuryłówki przyjął walkę i przez godzinę odpierał ataki NKWD w okolicach szkoły i budynku gminy. Wsparł go wkrótce oddział „Majki”, ściągnięty do Kuryłówki z sąsiedniego Tarnawca. Natarcie sowieckie załamało się.
Po przegrupowaniu enkawudziści uderzyli ponownie, tym razem od strony Sanu. W sukurs oblężonym przyszedł oddział „Wołyniaka”, który dotarł na miejsce bitwy z Ożanny. Z jego pomocą udało się ten atak odeprzeć. Zacięte walki trwały 7 godzin do godziny 13.00. Sowieci około godziny 15.00 jeszcze raz próbowali złamać opór, atakując frontalnie od strony lasu na północny wschód od Kuryłówki. Także to natarcie załamało się w ogniu broni maszynowej.
Późnym popołudniem, spodziewając się kolejnego ataku, „Ojciec Jan” wydał rozkaz wycofania się z wioski. Oddział „Majki” wycofał się w rejon Przychojca, oddział „Radwana” na południe, w kierunku Jarosławia, „Wołyniak” ze swoimi ludźmi odskoczył na lewy brzeg Sanu w okolice Grodziska Dolnego. Wraz z oddziałami NOW Kuryłówkę opuściła część jej mieszkańców, obawiając się zemsty Sowietów.
Partyzantom udało się odeprzeć trzy duże ataki NKWD. W dokumentach i relacjach z bitwy najczęściej wymienia się liczbę około 57 zabitych enkawudzistów. Ze strony NOW poległo siedmiu żołnierzy, zaś pięciu zostało ciężko rannych.
Następnego dnia do Kuryłówki wkroczyła karna ekspedycja NKWD. Sowieci zamordowali osiem osób, spalono zabudowania wioski. Kilka tygodni po pacyfikacji Kuryłówki przez NKWD Komenda Okręgu NOW wypłaciła mieszkańcom wsi zapomogi, przeznaczając na nie część pieniędzy zdobytych w akcji ekspropriacyjnej na bank w Przemyślu, przeprowadzonej 26 czerwca 1945 r.
1 year ago | [YT] | 31
View 4 replies
Na Tropie Historii
Po dodaniu filmu z konferencji prasowej Grzegorza Brauna pod pomnikiem bohaterów UPA na wzgórzu Monasterz moje konto na WYKOP.PL zostało zbanowane :-)
Powód - trolowanie (zapomnieli dopisać "ruskie")
Taką to mamy wolność słowa i wypowiedzi w Polsce...
Zresztą na tym portalu zauważyłem już dawno bardzo duży wysyp ukrainofili.
1 year ago | [YT] | 312
View 68 replies
Na Tropie Historii
Dziś pomnik „bohaterów UPA” na wzgórzu Monasterz odwiedził kandydat na prezydenta Polski @GrzegorzBraunTV
Na zorganizowanej konferencji prasowej pojawiło się 0 mediów i 0 przedstawicieli lokalnej władzy samorządowej. Czego się boją?
Za to licznie stawiła się Policja i różne służby polskie i niepolskie.
Czego pilnowało w środku lasu kilkudziesięciu funkcjonariuszy, którzy mogliby w tym gorącym okresie majówkom być potrzebni gdzie indziej?
Dziś na kanale pojawi się film z tego wydarzenia. Bądźcie czujni.
1 year ago (edited) | [YT] | 428
View 104 replies
Na Tropie Historii
Polskie media czekały dwa dni z publikacją informacji na temat modyfikacji pomnika na górze Monastyr, aż strona Polska i Ukraińska uzgodni wspólne oświadczenie. Jednak po tym co przeczytałem we wszystkich mainstreamowych szmatławcach, stwierdzam że państwo Polskie nie jest już w rękach Polskich.
Media owszem piszą o tym wydarzeniu, ale wynika z tego jedna narracja, że leżą tam biedni ukraińscy partyzanci, którzy zginęli z rąk Polskiego wojska i milicja, która współpracowała z sowieckim NKWD.
Nigdzie nie ma ani słowa o tym, czym zajmowała się UPA na ziemiach Podkarpacia i o jakie „bohaterskie” czyny podejrzewa się tam spoczywające osoby. Nową tablicę oczywiście zamontowali rosyjscy prowokatorzy, gdyż w Polsce nie ma już nikogo, kogo ten temat by obchodził i bolało zakrzywianie historii.
Skoro na Polskiej ziemi nie możemy mówić, o wcale nie tak dawnej historii, to wierzycie jeszcze w rzetelne wykonanie ekshumacji na Wołyniu?
1 year ago | [YT] | 140
View 76 replies