Videos and movies for ski freeks by skionline.tv.


Jacek Ciszak

Od dziś w Krynicy-Zdroju zaczyna się wycinka pasa pod nową gondolę. Krynica Express to nie będzie kolejna kolej narciarska, tylko połączenie komunikacyjne: z centrum miasta do Czarnego Potoku, pod dolną stację gondoli na Jaworzynę Krynicką.

jacekciszak.pl/krynica-express-gondola/

Konkrety:
2,15 km trasy, 8-osobowe kabiny Bartholet Diamond Evo, 35 gondoli, przejazd w około 8 minut. Kolej stanie na 11 podporach, w najwyższym miejscu kabiny będą 28 metrów nad ziemią. Przepustowość na start: 1000 osób na godzinę.

W Alpach to standard. Śpisz w centrum, rano wsiadasz do gondoli i nie szukasz miejsca na parkingu. W polskich górach takie połączenia to wciąż rzadkość, więc kibicuję tej inwestycji. Burmistrz mówi, że Krynica czeka na nią od 30 lat.

2 days ago (edited) | [YT] | 86

Jacek Ciszak

Do Maso Corto przyjeżdżam od 30 lat. Byłem tam w święta, w ferie, w kwietniu na firnie. I nigdy nie czekałem w kolejce do kolei.

W sobotę na lodowcu ruszył sezon 2026/27, ale na razie jeżdżą tam głównie kadry i kluby. Dla nas ważniejszy jest kalendarz, a w nim dwie daty. Od 28 listopada otwierają się trasy w dolinie, a do Bożego Narodzenia sześciodniowy skipass kosztuje 251 €. W ferie za te same sześć dni zapłacicie 320 €. Najdroższa jest, co ciekawe, jesień na samym lodowcu: 341 €.

W tekście rozpisałem cały cennik, kalendarz otwierania wyciągów, dojazd przez Brenner i przez Reschen (z przepisami o oponach, które na trasie z Polski różnią się w każdym kraju) oraz noclegi, także niżej w dolinie, skąd na stok dowozi bezpłatny skibus.

jacekciszak.pl/maso-corto-otwiera-sezon-zimowy-202…

Pytanie do tych, którzy jeżdżą z dziećmi albo w ferie, bo muszą: gdyby się dało, przesunęlibyście wyjazd na grudzień przed świętami, żeby zaoszczędzić 69 € na osobie i mieć stoki dla siebie? Czy ferie są nie do ruszenia?

🇮🇹 Maso Corto - pierwsze narty w sezonie (Vlog298)
https://youtu.be/ZdS0GOb184k

5 days ago | [YT] | 57

Jacek Ciszak

Dziś o północy rusza przedsprzedaż karnetów do Zieleńca, do 30 proc. taniej. Zanim kupicie: 775 zł kosztuje tydzień w szczycie sezonu, a te same sześć dni w marcu 385 zł. Ośrodek przesunął koniec wysokiego sezonu z 8 marca na 28 lutego i nikt tego nie ogłosił.

🇵🇱 Zieleniec Sport Arena (Vlog179)
https://youtu.be/aJEhMsXntj0

Policzyłem, kiedy przedsprzedaż naprawdę się opłaca. Wyszło, że tylko w jednym oknie, między 19 grudnia a 28 lutego. Karnet sześciodniowy kupiony dziś w nocy wyjdzie około 581 zł, a ten sam karnet w grudniu, bez promocji, kosztuje 580 zł. Poza szczytem sezonu rabat jest złudzeniem.

W tekście cały cennik: karnety godzinowe, punktowe, progi opłacalności, kaucje i zapisy regulaminu, na które warto spojrzeć przed kasą.

jacekciszak.pl/karnety-zieleniec-2026-2027/

6 days ago | [YT] | 21

Jacek Ciszak

Byłem wczoraj w Tyliczu. Centrum Narciarskie Master-Ski kończy przygotowania do sezonu zimowego, a przy okazji jako jeden z pierwszych ośrodków w Polsce pokazał cennik na zimę 2026/27.

Nagrałem materiał, który wkrótce pojawi się na kanale. Będzie o tym, jak wygląda stok kilka tygodni przed otwarciem i co się tam zmieniło, na kiedy planowane jest otwarcie sezonu.

Najkrócej o cenniku: ceny zostały na poziomie poprzedniej zimy. Dla zainteresowanych rozłożyłem ten cennik na części w osobnym artykule: który karnet daje najtańszą godzinę jazdy i jak to wygląda na tle Jaworzyny.

A Ty planujesz w tym sezonie odwiedzić Master Ski w Tyliczu?

#narty #masterski #nartywPolsce #tylicz

1 week ago | [YT] | 45

Jacek Ciszak

Na Pitztalu i w Kaunertalu leży dziś zero centymetrów śniegu. Zero. A obie stacje planują uruchomić trasy 26 września, czyli za jedenaście dni.

To jeszcze nie powód do paniki, bo ta liczba nie mówi o grubości lodu, tylko o pokrywie, z której da się zrobić nawierzchnię. Lodowiec jest na miejscu, śniegu do przygotowania tras nie ma. I to jest dokładnie ta różnica, o której nie pisze się w komunikatach prasowych.

jacekciszak.pl/austriackie-lodowce-prognoza-pogody…

Pierwsza zmiana przychodzi w czwartek i piątek. Prognozy dla Pitztalu i Kaunertalu pokazują na 17 września spadek do zera stopni i opady śniegu z deszczem, wyżej już samego śniegu. Na Kitzsteinhornie podobnie. Tylko że wrześniowy śnieg na 3000 metrów to w Alpach nic nadzwyczajnego i potrafi zniknąć w trzy dni, jeśli zaraz potem wróci ciepło.

Dlatego przez najbliższe tygodnie nie patrzę na mapy z centymetrami śniegu dwa tygodnie do przodu. Patrzę na wysokość izotermy zera stopni. Jeśli siedzi wysoko nad terenami narciarskimi, nawet świeży opad nie ma szans. Jeśli zejdzie w rejon 2500 do 3000 metrów i tam zostanie na kilka dni, sytuacja zmienia się z dnia na dzień.

Kalendarz otwarć wygląda tak: 25 września Sölden, 26 września Pitztal i Kaunertal, koniec września Hintertux, 9 października Stubai, 10 października Kitzsteinhorn i Mölltal. Wszystkie te daty mają to samo zastrzeżenie, czyli że zależą od śniegu.

W tekście na skionline.pl rozpisałem to szerzej: co pokazują prognozy krótkoterminowe, czego nie są w stanie powiedzieć prognozy na październik i dlaczego silne El Niño niczego dla Alp nie przesądza.

A teraz pytanie, na które chcę poznać Wasze zdanie. Jesienny lodowiec to często trzy albo cztery czynne trasy, orczyki obstawione grupami treningowymi i pełna cena skipassu. Jest dla Was sens jechać na takich warunkach, czy to już przepłacanie za samą możliwość założenia nart we wrześniu?

1 week ago (edited) | [YT] | 41

Jacek Ciszak

We wtorek stałem pod dolną stacją nowej kolei w Szpindlerowym Młynie, przy dawnym parkingu P1. Konstrukcja stacji z kompletnym układem kół już siedzi na podporach, wzdłuż trasy stoi dziesięć podpór, a górna stacja z garażem na 57 krzeseł jest na końcowym etapie.

Artykuł: jacekciszak.pl/szpindlerowy-mlyn-polaczenie-osrodk…

Ośrodek zaprosił mnie na prezentację, na której pierwszy raz pokazano pełne rozbicie kosztów projektu Propojení. Całość to 1 195 mln koron, czyli około 213 mln złotych.

I tu jest rzecz, której nie widać w komunikatach prasowych. Sama kolej Audi Line Přehradní to 260 mln, czyli niecałe 22 procent budżetu. Naśnieżanie w obu etapach kosztuje 275 mln. Dwa mosty, nad Łabą i nad drogą z Vrchlabí, kolejne 118 mln. Największą pojedynczą pozycją jest dopiero gondola na Medvědín za 290 mln, którą zobaczymy w sezonie 2027/28.

Czyli największe pieniądze poszły nie w to, co widać na renderach, tylko w wodę i w bezpieczne przeprowadzenie narciarzy nad rzeką i nad drogą.
Zimą 2026/27 połączenie zadziała tylko w jedną stronę: z Medvědína zjedziesz nową trasą Lesní do terminala P1 i wjedziesz koleją Audi Line na Hromovkę. Powrotu na nartach jeszcze nie będzie.
Od pierwszego pomysłu na to połączenie do pierwszego przejazdu minie 32 lata.
Napisałem o tym całą relację, z tabelą kosztów, harmonogramem i tym, co mówi dyrekcja. Link w pierwszym komentarzu.

A teraz pytanie, na które chciałbym poznać Waszą odpowiedź: jeździcie do Czech na narty, czy odpuściliście je na rzecz Austrii i Włoch? I czy taka inwestycja jest w stanie to zmienić?

1 week ago | [YT] | 21

Jacek Ciszak

Jedno euro.

Tyle dzieli cenę sześciu dni na nartach w Dolomiti Superski i w Skiramie w nadchodzącym sezonie: 453 kontra 452 euro. Przy 820 kilometrach tras i 300 wyciągach różnicy na korzyść większego regionu.

Sezonówki? 990 i 995 euro. Rok temu obie kosztowały dokładnie po 970. To nie przypadek — Skirama od lat nie sprzedaje się jako tańsza alternatywa, tylko jako produkt równorzędny cenowo.

To jedna z rzeczy, które wyszły mi przy porządkowaniu dwóch regionów, które w Polsce myli praktycznie każdy. Rozpisałem wszystko: co obejmuje który karnet, ile kosztuje w sezonie 2026/27, dla kogo jest lepszy i dlaczego karnet Dolomiti Superski nie działa w Madonna di Campiglio.

Zapraszam do lektury: jacekciszak.pl/skirama-dolomiti-a-dolomiti-supersk…

2 weeks ago | [YT] | 18

Jacek Ciszak

367 euro rok temu, 435 w nadchodzącym sezonie. Ten sam tydzień w Madonna di Campiglio, ten sam skipass, ta sama liczba dni. A oficjalna podwyżka wynosi 2,5 procent.

Cała różnica siedzi w jednej zmianie w kalendarzu, o której nie napisali w komunikacie: zniknęło styczniowe okno niskiego sezonu.

Rozpisałem to razem z całym cennikiem, terminami otwarcia i ośmioma okresami promocyjnymi: jacekciszak.pl/skipass-madonna-di-campiglio-2026-2…

A jeśli chcecie zobaczyć, jak ten teren wygląda z poziomu nart, ski safari z Folgaridy przez Madonnę do Pinzolo jest tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=2HtCz...

3 weeks ago | [YT] | 27

Jacek Ciszak

Madonna di Campiglio ogłosiła cennik na nową zimę i na pierwszy rzut oka wygląda to grzecznie. Podwyżka 2,5 procent, czyli mniej więcej tyle co inflacja i trzy razy mniej niż w Ischgl.

Usiadłem do tego cennika z poprzednim obok i wyszła inna historia.

Rok temu niski sezon obejmował w Campiglio okno od 7 do 16 stycznia. Zaraz po feriach świątecznych, tuż przed napływem Niemców i Holendrów, ceny na dziewięć dni spadały do poziomu grudniowego. Znam sporo osób, które od lat planowały wyjazd dokładnie pod ten termin.

W nowym cenniku tego okna nie ma. Szczyt idzie jednym ciągiem od 20 grudnia do 14 marca.

Sześć dni na tydzień zaczynający się 10 stycznia kosztowało 367 euro. Ten sam termin rok później to 435. Sześćdziesiąt osiem euro więcej na osobę, przy rodzinie z dwójką nastolatków około 220, zanim jeszcze zapłacisz za nocleg.

Formalnie cennik zdrożał o 2,5 procent. Faktycznie ten konkretny tydzień o 18,5.

Jeżdżę tam od lat i nadal uważam, że Skiarea Campiglio ma najlepiej przygotowany śnieg we Włoszech. Ale ten cennik trzeba czytać z kalendarzem w ręku, bo podwyżka nie siedzi w tabeli, tylko w datach.

W tekście rozpisałem wszystkie stawki, terminy sezonu i osiem okresów promocyjnych, w tym trzy takie, w których tydzień jazdy wychodzi o ponad sto euro taniej.

A Was pytam o coś innego: jest granica ceny skipassu, po której odpuszczacie i szukacie innego ośrodka? Czy raczej płacicie, bo za trasy tej klasy nie ma we Włoszech alternatywy?

Szczegóły znajdziesz na mojej stronie: www.skionline.pl/stacje/ile-kosztuje-zima-2026-27-…

4 weeks ago | [YT] | 41

Jacek Ciszak

Jasná dołożyła pierwszą od lat nową trasę: dwa kilometry niebieskiej z Lukovej do Otupnego, 478 metrów przewyższenia. Byłem tam 12 sierpnia. Większość jest skończona, na górze trwa profilowanie i wykopy pod instalację naśnieżania.

Najciekawszy jest jej przebieg: idzie osią wyciągu Otupné – Luková, gdzie do tej pory nie było czym zjechać. Ma rozprowadzić ruch z najbardziej obciążonych niebieskich i dać drugie wyjście ze zjazdu z Chopka w dolinę.

Parametry, przebieg i to, co doszło w Jasnej latem, rozłożyłem na części tutaj: https://youtu.be/O5wxFo-yxo0

1 month ago | [YT] | 22