Power of Survival



Moc Przetrwania - Slawek Sikora

KONIEC PEWNEJ EPOKI. 🕯️ J-23, Brunner i Tolek Banan... spotkali się w jednym rzędzie. O godzinie 6.30 zobaczycie shorts o niezwykłym człowieku.

Stoję wstrząśnięty w Alei Zasłużonych. Czy wiedzieliście, że Stanisław Jędryka – twórca Waszego dzieciństwa – spoczywa tuż obok swoich największych gwiazd? To sąsiedztwo legend zapiera dech w piersiach.

Wspominamy dziś Mistrza, który nauczył nas, że „do przerwy 0:1” to nie koniec meczu, ale początek walki.

📺 ZOBACZ FILM: [LINK DO FILMU]

💬 Który film Jędryki oglądaliście z zapartym tchem? Napiszcie w komentarzu!

#MocPrzetrwania #SławekSikora #StanisławJędryka #Brunner #TolekBanan #Powązki #Historia #Pamiętamy

1 day ago | [YT] | 52

Moc Przetrwania - Slawek Sikora

🤯 TO SIĘ NIE MIEŚCI W GŁOWIE! JAK MOŻNA BYŁO TAK POTRAKTOWAĆ NARODOWĄ IKONĘ?

Stoję na warszawskich Powązkach Wojskowych, w miejscu, gdzie cisza krzyczy głośniej niż brawa, które kiedyś wypełniały sale kinowe. Przede mną grób kobiety, która miała u stóp całą Polskę, a potem… została z niej brutalnie wymazana. ELŻBIETA CZYŻEWSKA. „Polska Marilyn Monroe”. Najjaśniejsza gwiazda lat 60., symbol nowoczesności i wolności, która zapłaciła najwyższą możliwą cenę za to, że odważyła się kochać wbrew woli systemu.

youtube.com/shorts/hZpL_5VHuI...

Dziś na kanale Moc Przetrwania Sławek Sikora zabiera Was w podróż przez życie, które przypomina mroczny thriller. To nie jest zwykłe wspomnienie aktorki. To świadectwo o tym, jak bezwzględna władza potrafi zniszczyć człowieka, odebrać mu godność, ojczyznę i prawo do wykonywania zawodu, który kochał ponad wszystko.

SZOKUJĄCE KULISY UPADKU NA SAMYM SZCZYCIE Elżbieta Czyżewska była zjawiskiem. Każdy jej ruch, każda rola w filmach takich jak „Żona dla Australijczyka”, „Rękopis znaleziony w Saragossie” czy „Małżeństwo z rozsądku”, elektryzowała miliony. Była muzą największych reżyserów i ikoną stylu. Wszystko zmieniło się w jednej chwili, gdy serce aktorki zabiło dla Davida Halberstama – amerykańskiego dziennikarza, który naraził się komunistycznym dygnitarzom swoimi odważnymi tekstami.
To, co stało się później, jest po prostu NIESAMOWITE w swojej brutalności. System PRL wydał na nią wyrok. Z dnia na dzień stała się „persona non grata”.

Inwigilowana, zastraszana, zmuszona do upokarzającej emigracji w 1968 roku. Wyjechała z Polski jako bóstwo, a na obczyźnie musiała walczyć o każdy dzień przetrwania.

AMERYKAŃSKI SEN CZY NOWOJORSKI KOSZMAR? Wielu myślało, że Elżbieta Czyżewska podbije Hollywood. Przecież miała wszystko! Jednak los na emigracji okazał się bezlitosny. Bariera językowa, brak wsparcia i tęsknota za Polską, która o niej zapomniała, doprowadziły do osobistej tragedii. To na Manhattanie, w cieniu wielkich wieżowców, rozgrywał się jej dramat – walka z samotnością, chorobą i poczuciem całkowitego wyobcowania. Mimo że była inspiracją dla Janusza Głowackiego i wspierała innych artystów, sama powoli gasła w zapomnieniu.

POWRÓT PO LATACH – CZY ODDALIŚMY JEJ HOŁD? Zmarła w Nowym Jorku w 2010 roku. Dopiero po śmierci wróciła do domu, by spocząć tutaj, w Alei Zasłużonych. Ale czy my, jako naród, wyciągnęliśmy lekcję z jej historii? Stojąc przy tym grobie na Powązkach, czuję złość i smutek. Czy doceniamy nasze skarby narodowe, zanim los je złamie?

DLACZEGO WARTO OBEJRZEĆ TEN MATERIAŁ? Na kanale Moc Przetrwania nie boimy się trudnych tematów. Misją Sławka Sikory jest przywracanie pamięci o tych, których próbowano wymazać z naszej świadomości. Historia Elżbiety Czyżewskiej to przestroga i hołd dla wielkiego talentu, który nie dał się złamać duchowo, mimo że system zniszczył jej życie materialne.
💬 Dajcie znać w komentarzu, czy znaliście kulisy wygnania Elżbiety Czyżewskiej? Który jej film jest dla Was najważniejszy? Wasza aktywność to znicz pamięci dla tej niezwykłej kobiety!

🔔 SUBSKRYBUJCIE KANAŁ, aby wspólnie ze mną odkrywać mroczne i fascynujące tajemnice polskiej historii i kultury. Razem budujemy Moc Przetrwania!

#ElżbietaCzyżewska #MocPrzetrwania #SławekSikora #Szok #Niesamowite #PolskaMarilynMonroe #KinoPolskie #Lata60 #PowązkiWojskowe #PamięćNarodowa #HistoriaPolski #Polska #Warszawa #ZniczPamięci #KulturaPolska #Aktorka #Pamiętamy #Zasłużeni #GwiazdyKina #Emigracja #LosyPolaków #AlejaZasłużonych #JanuszGłowacki #SkandalPRL #Prawda #CmentarzWojskowy #EdukacjaHistoryczna #Dokument zasubskrybuj kanał

6 days ago | [YT] | 46

Moc Przetrwania - Slawek Sikora

🤯 CZY DOCZEKALIŚMY CZASÓW, O KTÓRYCH OSTRZEGAŁ NAS MISTRZ?

Stoję na warszawskich Powązkach Wojskowych, w Alei Zasłużonych. Przede mną grób człowieka, którego słowa dziś, w erze informacyjnego chaosu, brzmią jak najsurowszy wyrok. Ryszard Kapuściński (1932–2007). Wybitny reportażysta, pisarz, poeta i fotograf. Człowiek, który widział upadki imperiów, narodziny rewolucji i nędzę trzeciego świata, by na końcu swojej drogi postawić brutalną diagnozę naszej cywilizacji.

youtube.com/shorts/k_9ISmtTc4...

W swoim słynnym „Lapidarium” Kapuściński nie gryzł się w język. To on z chirurgiczną precyzją ocenił kondycję współczesnych mediów, twierdząc, że prawdziwe dziennikarstwo ginie, a jego miejsce zajmują... pracownicy medialni. Dziś, na kanale Moc Przetrwania, analizuję to świadectwo przy grobie mistrza.

PRACOWNIK MEDIALNY CZY DZIENNIKARZ? Kapuściński dostrzegł moment, w którym misja informowania została zastąpiona przez produkcję newsów. Według niego „pracownik medialny” to ktoś, kto nie szuka prawdy, nie dociera do źródeł i nie czuje odpowiedzialności za słowo. To rzemieślnik wykonujący zlecenie, często sterowany przez algorytmy lub interesy korporacji. Dziennikarz natomiast – w rozumieniu Kapuścińskiego – to powołanie, to bycie głosem tych, którzy głosu nie mają. To pokora wobec faktu i odwaga w jego interpretacji.

Stojąc tutaj, w ciszy Powązek, zadaję sobie i Wam pytanie: Czy w dzisiejszym świecie jest jeszcze miejsce na reportaż, który wymaga czasu, poświęcenia i Mocy Przetrwania w terenie? Kapuściński wielokrotnie ocierał się o śmierć, by dostarczyć nam prawdę o świecie. Dziś prawda często przegrywa z klikalnością.

ŚWIADECTWO CESARZA REPORTAŻU Ryszard Kapuściński to autor dzieł fundamentalnych, takich jak „Cesarz”, „Szachinszach”, „Imperium” czy „Heban”. Był najczęściej tłumaczonym polskim autorem obok Stanisława Lema. Jego twórczość to nie tylko opisy dalekich krajów, to głęboka analiza natury ludzkiej, władzy i mechanizmów zniewolenia. Za swoją pracę otrzymał liczne wyróżnienia, w tym nagrodę Prince of Asturias. Był wielokrotnie wymieniany jako kandydat do Literackiej Nagrody Nobla.

Dziś jego grób przypomina nam o standardach, które porzuciliśmy. O etyce, która stała się towarem deficytowym. Kapuściński uważał, że aby uprawiać dziennikarstwo, trzeba być przede wszystkim dobrym człowiekiem. To fundament, bez którego każde słowo staje się puste.

DLACZEGO WARTO OBEJRZEĆ TEN MATERIAŁ? Na kanale Moc Przetrwania nie tylko pokazujemy miejsca pamięci. My budzimy sumienia. Wizyta u Ryszarda Kapuścińskiego to lekcja krytycznego myślenia o tym, co codziennie widzimy w telewizji i internecie. To wezwanie do powrotu do korzeni – do rzetelności, merytoryki i szacunku dla odbiorcy.

Dajcie znać w komentarzu, jak Wy oceniacie dzisiejsze media? Czy zgadzacie się z Kapuścińskim, że prawdziwych dziennikarzy zastąpili pracownicy medialni? Wasza opinia jest kluczowa dla budowania świadomej społeczności!

Subskrybujcie kanał, aby wspólnie ze mną odkrywać testamenty wielkich Polaków, którzy mieli odwagę mówić prawdę prosto w oczy – nawet jeśli była ona gorzka.

#RyszardKapuściński#Kapuściński#MocPrzetrwania#SławekSikora#PowązkiWojskowe#Dziennikarstwo#Reportaż#Lapidarium#Media#PamięćNarodowa#BohaterowieKultury#HistoriaPolski#Polska#Warszawa#ZniczPamięci#Niezłomni#ChwałaTwórcom#Pamiętamy#LiteraturaPolska#Cesarz#Heban#Imperium#EtykaDziennikarska#CmentarzWojskowy#EdukacjaHistoryczna#PracownicyMedialni#AlejaZasłużonych zasubskrybuj kanał

6 days ago | [YT] | 32

Moc Przetrwania - Slawek Sikora

🤯 LEGENDY NIE UMIERAJĄ. Stanisław Mikulski i meldunek z krainy ciszy.
Stoję na Powązkach Wojskowych w Warszawie, w miejscu, gdzie każda alejka szepcze historię o kimś wielkim. Ale ten grób, przy którym zatrzymałem się dzisiaj, jest szczególny.

To tutaj spoczywa człowiek, który dosłownie był w każdym polskim domu. Stanisław Mikulski. Dla jednych nieustraszony agent J-23, dla innych charyzmatyczny Pan Samochodzik czy wybitny aktor scen narodowych. Dziś odwiedzam go, by sprawdzić, jak wygląda miejsce spoczynku kogoś, kto przez dekady jednoczył miliony Polaków przed telewizorami.

youtube.com/shorts/Fd7a5pNPHc...

To jest chwila refleksji nad człowiekiem, który stał się częścią naszej narodowej tożsamości.

Kiedy myślę o Stanisławie Mikulskim, widzę ulice miast pustoszejące w czasie emisji „Stawki większej niż życie”. To nie był tylko serial – to był fenomen społeczny, a Mikulski stał się jego twarzą. Jego charyzma, elegancja i ten charakterystyczny głos sprawiały, że wpuszczaliśmy go do naszych salonów w każdą niedzielę. Stał się nam bliski, niemal jak członek rodziny. Ale Mikulski to także postać z krwi i kości, która przeżyła swoje wzloty i upadki, zawsze niosąc ze sobą niezwykłą klasę, którą tak rzadko spotykamy u dzisiejszych celebrytów.

Stojąc tutaj, na warszawskiej nekropolii, widzę ten kontrast – między gwarem sławy, błyskiem fleszy i uwielbieniem tłumów, a dzisiejszą ciszą tego nagrobka. Pokazuję Wam to miejsce, bo na moim kanale, w ramach Mocy Przetrwania, szukamy prawdy o ludziach, którzy ukształtowali nasz świat. Stanisław Mikulski, niezależnie od czasów, w których tworzył, był gigantem polskiej sceny. Jego warsztat aktorski był fundamentem, na którym budowano potęgę powojennego kina i teatru.
Dlaczego musimy o nim pamiętać?

Bo tacy ludzie jak Pan Stanisław tworzyli naszą wspólną przestrzeń kulturową. To oni dawali nam nadzieję, rozrywkę i powód do dumy z polskiego rzemiosła artystycznego. Odwiedzając ten grób, oddaję hołd nie tylko aktorowi, ale epoce, która powoli odchodzi w zapomnienie. Chcę, abyście razem ze mną spojrzeli na ten marmur i przypomnieli sobie te wszystkie emocje, jakie towarzyszyły nam podczas oglądania jego ról. To nasz obowiązek – dbać o pamięć o tych, którzy sprawiali, że nasze życie stawało się ciekawsze.
W tym materiale:
* Zobaczycie, jak dziś wygląda grób Stanisława Mikulskiego na Powązkach Wojskowych.
* Wspomnimy fenomen serialu, który zmienił Polskę.
* Zastanowimy się nad dziedzictwem, jakie zostawił po sobie „ostatni taki aktor”.
Dajcie znać w komentarzu, jakie jest Wasze najsilniejsze wspomnienie związane ze Stanisławem Mikulskim? Czy pamiętacie te emocje, gdy J-23 znów przechytrzył przeciwnika? Wasze historie są częścią tej wielkiej opowieści, którą tutaj wspólnie budujemy.
Subskrybujcie kanał, by nie przegapić kolejnych spotkań z ludźmi, którzy stworzyli naszą historię i kulturę. Każda subskrypcja to znicz zapalony na ołtarzu narodowej pamięci. Razem odkrywamy prawdę, która przetrwa wszystko!
zasubskrybuj kanał

#StanisławMikulski#HansKloss#StawkaWiększaNiżŻycie#MocPrzetrwania#SławekSikora#PowązkiWojskowe#HistoriaPolski#PolskieKino#Aktor#Warszawa#Cmentarz#Legenda#KulturaPolska#Pamięć#ZniczPamięci#FilmPolski#Wspomnienie#Ikona#Polska#Sztuka#Teatr#WielcyPolacy

6 days ago | [YT] | 75

Moc Przetrwania - Slawek Sikora

OSTATNI MECZ GENIUSZA. DLACZEGO KAZIMIERZ DEYNA MUSIAŁ UMIERAĆ NA OBCZYŹNIE? ⚽️🇵🇱
Stoję dziś na warszawskich Powązkach Wojskowych, w miejscu, które dla każdego kibica i każdego Polaka powinno być świętością. Przede mną grób człowieka, który sprawiał, że czas się zatrzymywał, a miliony serc biły w jednym rytmie. Kazimierz Deyna. Legenda, ikona, „Kaka”. Człowiek, który tańczył z piłką tam, gdzie inni widzieli tylko chaos. Ale stojąc tutaj, nie myślę tylko o jego genialnych bramkach. Myślę o tym, jak trudny i bolesny był jego powrót do domu.

youtube.com/shorts/XLBfULz76z...

TO NIE BYŁ TYLKO PIŁKARZ. TO BYŁA MOC PRZETRWANIA ZAPISANA W GENACH.
Kazimierz Deyna był mózgiem legendarnej drużyny Kazimierza Górskiego. To on prowadził „Orły” po złoto olimpijskie w Monachium, to on uciszał stadiony świata swoimi „rogatymi” strzałami, po których bramkarze mogli tylko bezradnie odprowadzać piłkę wzrokiem. Był królem Warszawy, bożyszczem tłumów, człowiekiem, dla którego przychodziło się na stadiony. Ale pod tą maską wielkiego sportowca krył się człowiek wrażliwy, skryty i niesamowicie samotny w swoim geniuszu.

TRAGEDIA NA KALIFORNIJSKIEJ AUTOSTRADZIE...
Dlaczego jeden z największych Polaków w historii sportu musiał zginąć tak daleko od ojczyzny? Noc z 31 sierpnia na 1 września 1989 roku w San Diego na zawsze zmieniła historię polskiego futbolu. Tragiczny wypadek przerwał życie człowieka, który na obczyźnie nigdy nie odnalazł swojego miejsca. Deyna w USA był cieniem samego siebie z czasów gry w Legii czy reprezentacji. Tęsknota za Polską, za uznaniem, za zapachem warszawskiej trawy – to była jego cicha walka, której nie widziały kamery.

Przez 23 lata jego prochy spoczywały w amerykańskiej ziemi. Dopiero w 2012 roku „Kaka” wrócił tam, gdzie jego miejsce – do Warszawy, na Powązki. Patrząc na ten pomnik, czuję ogromną ulgę, że ta tułaczka dobiegła końca, ale czuję też żal. Żal, że tacy ludzie jak Kazimierz Deyna często zostają docenieni w pełni dopiero wtedy, gdy ich zabraknie.

DLACZEGO POKAZUJĘ WAM TO NA MOIM KANALE?
Bo Kazimierz Deyna to lekcja dla nas wszystkich. Lekcja o tym, jak krucha jest sława i jak ważna jest pamięć. Na Mocy Przetrwania nie zajmujemy się tylko wojną i walką zbrojną. Zajmujemy się walką o godność, o talent i o to, by wielkie polskie nazwiska nigdy nie zniknęły w mrokach historii. Deyna był ambasadorem polskości w czasach, gdy świat mało o nas wiedział. Był naszą dumą w szarych czasach PRL-u.
Dziś, w świecie pełnym plastikowych bohaterów jednego sezonu, postać Kazimierza Deyny błyszczy jak najczystszy diament. To był rzemieślnik i artysta w jednym. Człowiek ze Starogardu Gdańskiego, który udowodnił, że chłopak z małego miasta może rządzić światową wyobraźnią.

MOJA PROŚBA DO WAS – MOICH OBSERWATORÓW:
Nie pozwólmy, by młodsze pokolenia zapomniały, kto był prawdziwym królem futbolu. Nie pozwólmy, by pamięć o Deynie ograniczała się tylko do statystyk.
📢 UDOSTĘPNIJ TEN POST – Niech ta historia dotrze do każdego fana piłki i każdego patrioty. Niech legenda „Kaki” żyje dalej w sieci! 💬 NAPISZ W KOMENTARZU – Jakie jest Twoje najważniejsze wspomnienie związane z Deyną? Oglądałeś go na żywo? A może słuchałeś opowieści ojca lub dziadka? Podziel się swoją historią! 👍 OBSERWUJ TĘ STRONĘ – Dołącz do społeczności Mocy Przetrwania. Razem odwiedzamy miejsca, o których inni zapomnieli, i przypominamy o ludziach, którzy tworzyli naszą historię.

Pełny materiał wideo, w którym pokazuję grób Kazimierza Deyny i opowiadam o jego losach, znajdziecie na moim kanale YouTube. Link czeka na Was w pierwszym komentarzu poniżej! 👇
zasubskrybuj kanał

#KazimierzDeyna#Deyna#LegiaWarszawa#MocPrzetrwania#SławekSikora#OrłyGórskiego#PiłkaNożna#HistoriaPolski#PowązkiWojskowe#PamięćNarodowa#Bohaterowie#Polska#Sport#ZniczPamięci#Legenda#StarogardGdański#WielcyPolacy#Kaka#PrawdaHistoryczna#Warszawa

6 days ago | [YT] | 25

Moc Przetrwania - Slawek Sikora

ZABRALI jej medal przez... WARKOCZ! 🥇 Niesamowita zemsta „Złotej Eli” na Powązkach.

SKANDAL! 😱 CZY MOŻNA STRACIĆ MEDAL OLIMPIJSKI PRZEZ... FRYZURĘ? Tak, to wydarzyło się naprawdę, a historia Elżbiety Duńskiej-Krzesińskiej to jeden z najbardziej szokujących momentów w dziejach polskiego sportu. Stoję na Powązkach Wojskowych, by opowiedzieć Wam o kobiecie, która rzuciła wyzwanie niesprawiedliwym sędziom i uciszyła świat w najbardziej spektakularny sposób!

youtube.com/shorts/oKupcGwzx3...

🤯 TA HISTORIA BRZMI JAK FILM, ALE WYDARZYŁA SIĘ NAPRAWDĘ! CZY ZNACIE TAJEMNICĘ ELŻBIETY DUŃSKIEJ-KRZESIŃSKIEJ?

Stoję dziś na Powązkach Wojskowych w Warszawie, w miejscu, gdzie historia Polski miesza się z wielkimi emocjami sportowymi. Przede mną grób kobiety, która dla milionów Polaków była po prostu ukochaną „Złotą Elą”. Ale za tym pięknym uśmiechem i złotym medalem olimpijskim kryje się jedna z najbardziej niesamowitych opowieści o determinacji, walce z niesprawiedliwością i potędze ludzkiego ducha. To nie jest tylko opowieść o skoku w dal. To historia o tym, jak jeden szczegół może zniszczyć marzenia i jak gigantyczną siłę trzeba mieć, by wrócić na szczyt i uciszyć cały świat. To świadectwo Mocy Przetrwania, która nie zna granic i pozwala pokonywać bariery, które dla innych są nie do przejścia.

SKANDAL W HELSINKACH – CZYLI JAK PRZEPISY ZABIJAJĄ MARZENIA Czy słyszeliście o największym skandalu sędziowskim w historii polskiego sportu? Cofnijmy się do roku 1952. Igrzyska Olimpijskie w Helsinkach. Młoda, utalentowana Elżbieta Duńska oddaje skok, który bezsprzecznie daje jej medal. Stadion zamiera, polska ekipa już świętuje. I wtedy dzieje się coś nieprawdopodobnego. Sędziowie, szukając najmniejszego pretekstu, mierzą odległość nie do śladu jej stóp, ale do miejsca, w którym piasku dotknął jej... długi, panieński warkocz. Przez te kilka centymetrów, przez zwykły przypadek i bezduszną interpretację przepisów, Elżbieta traci podium. Inny człowiek by się załamał. Inny sportowiec rzuciłby kolce w kąt i nigdy nie wrócił na stadion. Ale nie Elżbieta Duńska-Krzesińska. Ona wiedziała, że w sporcie, tak jak w życiu, najważniejsze jest to, co zrobisz po upadku.

OLIMPIJSKI TRIUMF W MELBOURNE I SŁODKA ZEMSTA Cztery lata później, na Igrzyskach w Melbourne w 1956 roku, nasza mistrzyni nie pozostawiła sędziom żadnych złudzeń. Zanim stanęła na rozbiegu, zrobiła coś symbolicznego i radykalnego – obcięła swój słynny warkocz. To była jej deklaracja woli i bezwzględnej koncentracji na celu. Kiedy skoczyła, stadion w Melbourne eksplodował. 6 metrów i 35 centymetrów. Rekord świata! Złoty medal olimpijski stał się faktem, a Elżbieta została pierwszą polską złotą medalistką olimpijską w konkurencjach lekkoatletycznych po wojnie. To była najsłodsza sportowa zemsta w dziejach – zemsta dokonana z niesamowitą klasą, godnością i niebywałym talentem, który podziwiał cały świat.

LEKARKA, MISTRZYNI, PATRIOTKA Stojąc przy jej grobie na warszawskich Powązkach, uświadamiam sobie, że Elżbieta Duńska-Krzesińska uczy nas najważniejszej lekcji: przeszkody, nawet te najbardziej absurdalne, są tylko testem naszej woli. Była wybitnym lekarzem stomatologiem, fenomenalnym sportowcem i patriotką, która w trudnych czasach powojennej Polski niosła nam wszystkim nadzieję. Jej życie to dowód na to, że prawdziwego mistrza poznaje się po tym, jak wstaje po porażce, jak otrzepuje piasek z kolców i idzie po swoje, nie patrząc na przeciwności losu. Jej historia to fundament polskiej tożsamości sportowej.

DLACZEGO ODWIEDZAMY GROBY BOHATERÓW? Na moim kanale Moc Przetrwania odwiedzam groby wielkich Polaków, bo wierzę, że ich historie są nam dzisiaj potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. „Złota Ela” to postać, która powinna inspirować każdego młodego sportowca i każdego człowieka, który czuje, że los go skrzywdził. Pamięć o niej to nasz obowiązek. To tutaj, w Alei Zasłużonych, bije serce polskiego sportu, a historia Elżbiety Duńskiej-Krzesińskiej jest jego najpiękniejszym rozdziałem. Odwiedzając to miejsce, oddajemy hołd nie tylko wynikom, ale przede wszystkim niezłomnemu charakterowi.

ZAPRASZAM DO DYSKUSJI I WSPÓLNEGO ODKRYWANIA HISTORII Dajcie znać w komentarzu, czy znaliście tę niesamowitą historię o „warkoczu Eli”? Czy wiedzieliście, że polska mistrzyni musiała walczyć nie tylko z rywalkami, ale i z taką niesprawiedliwością? Wasze komentarze, łapki w górę i udostępnienia pomagają mi nieść te historie dalej. Budujmy wspólnie ten cyfrowy pomnik naszych narodowych bohaterów, bo dopóki o nich pamiętamy – oni wciąż są z nami i ich moc nas wspiera.

Subskrybujcie kanał, aby nie przegapić kolejnych wypraw śladami ludzi, którzy swoją postawą udowodnili, czym jest prawdziwa moc. Razem dbamy o to, by światło pamięci nad grobami na Powązkach nigdy nie zgasło. Każda subskrypcja to cegiełka do budowy narodowej tożsamości w sieci.
zasubskrybuj kanał

#MocPrzetrwania#ZłotaEla#ElżbietaDuńskaKrzesińska#Lekkoatletyka#SławekSikora#PowązkiWojskowe#HistoriaPolski#Sport#Bohaterowie#IgrzyskaOlimpijskie#Mistrzyni#

6 days ago (edited) | [YT] | 39

Moc Przetrwania - Slawek Sikora

Dziś na kanale Moc Przetrwania o godzinie 18.00 postać niezwykła – Andrzej Trzos-Rastawiecki. Stoję przy jego grobie w Alei Zasłużonych na Powązkach Wojskowych, by przypomnieć o twórcy, który nie znał słowa „kompromis”.

To on stworzył skandaliczny i surowy „Zapis zbrodni”, który w latach 70. pokazał zło w sposób tak realistyczny, że widzowie zamierali w kinach. Ale Andrzej Trzos-Rastawiecki to także człowiek, który uwiecznił dla nas momenty wielkiej nadziei – to jego kamera towarzyszyła Janowi Pawłowi II podczas historycznych pielgrzymek do Ojczyzny.

Dlaczego dziś, w świecie pełnym filtrów i sztuczności, tak bardzo potrzebujemy jego merytorycznego spojrzenia na świat? O tym opowiadam w najnowszym materiale.

👇 ZOBACZ MOJE NAJNOWSZE ŚWIADECTWO Z POWĄZEK!

Dajcie znać w komentarzach, czy pamiętacie jego filmy. Wasza aktywność to paliwo dla narodowej pamięci!

#AndrzejTrzosRastawiecki#ZapisZbrodni#MocPrzetrwania#SławekSikora#PowązkiWojskowe#PamięćNarodowa#BohaterowieKultury#PolskieKino#Dokument#HistoriaPolski#Polska#Warszawa#ZniczPamięci#Niezłomni#ChwałaTwórcom#Pamiętamy#Twórczość#KinoPolskie#AlejaZasłużonych#Pielgrzym#JanPawełII#StefanStarzyński#JózefPiłsudski#FilmDokumentalny#CmentarzWojskowy#EdukacjaHistoryczna zasubskrybuj kanał

1 week ago | [YT] | 33

Moc Przetrwania - Slawek Sikora

SZOKUJĄCA ANALIZA UCIEKŁEŚ DO MYJNI?🚨Prawda o kolejkach przed Wigilią Męski sposób na przetrwanie! 🚗

Spójrz na te kolejki przed myjniami. Widzisz tam setki samochodów i niemal samych mężczyzn. Myślisz, że nagle wszystkim tak bardzo zaczęło zależeć na czystym lakierze? Nic bardziej mylnego.

To, co widzisz, to wielka, ogólnopolska ewakuacja. To jedyny legalny sposób, by uniknąć przedświątecznego szaleństwa, które w wielu polskich domach jest przenoszone z pokolenia na pokolenie jak jakaś dziedziczna klątwa. Kiedy w kuchni wrze, kiedy poziom stresu przekracza normy, a "duch Świąt" zamienia się w nerwowe sprawdzanie, czy dywan jest wytrzepany pod odpowiednim kątem – myjnia staje się jedynym azylem wolnym od stresu.

System, który nie działa. Wielu wybiera ucieczkę do ciepłych krajów, byle tylko nie brać udziału w tej corocznej rzeźni emocjonalnej. Ale ci, którzy zostają, muszą lawirować. Chcemy, aby tradycji stało się zadość, by "wilk był syty i owca cała", ale w zderzeniu z kobiecą potrzebą perfekcji, ten system po prostu kapituluje. Tam rządzą emocje: zmęczenie przygotowaniem dwunastu potraw, irytacja bałaganem i chęć, by wszystko było jak z żurnala. Od niewinnie rzuconego słowa o niedokładnym sprzątaniu przechodzimy do konfliktu zbrojnego przy wigilijnym stole.

Kolejka jako lekarstwo. Właśnie dlatego my, faceci, stoimy w tych kolejkach. Godzina, dwie, trzy spędzone w aucie, przy dźwięku radia, z dala od huku miksera i zapachu detergentów, to najtańsza terapia. Kolejka do myjni to jedyne miejsce, gdzie nikt od Ciebie nic nie chce, nikt nie ocenia Twojego zaangażowania w lepienie pierogów i nikt nie każe Ci trzepać dywanu tak, jakby od tego zależały losy świata.

To bezpieczna przystań. Skuteczny środek do niepotęgowania dodatkowego stresu. Umycie samochodu to czynnik neutralny – przynajmniej z autem nie da się wejść w konflikt o niedostatecznie czyste felgi. To nasz męski sposób na to, by przetrwać tę "cywilizację świątecznej presji" i zasiąść do kolacji z resztkami spokoju w sercu.

Obudź się i zobacz tę grę pozorów. Czyste auto to tylko alibi. Prawdziwym celem jest święty spokój.

#Myjnia#Święta#Wigilia#Psychologia#Mężczyzna#Kolejka#Stres#Tradycja#Relacje#Warszawa#ZasadyPrzetrwania#Prawda#Refleksja#DomowePiekło#Azyl#Spokój#BożeNarodzenie#Matrix#ObudźSię#Przedsiębiorca#StylŻycia#Bielany#Lidl#ZdradaPokoleń#Scam

2 weeks ago | [YT] | 1

Moc Przetrwania - Slawek Sikora

SZOK i SKANDAL PLUJĄ NAM W TWARZ! 🚨 6000 zł od ZUS to ponury żart. WYKOŃCZĄ NAS! 💀 #Skandal #polska

PLUJĄ NAM W TWARZ! 🚨 6000 zł od ZUS to ponury żart. WYKOŃCZĄ NAS! 💀 #Skandal

Byłem w ZUS i nie mogłem uwierzyć. 6000 zł premii dla stulatka? To cyniczny żart w świecie, gdzie wyciskają z nas ostatnie soki podatkami i opłatami. Polityczne obszczymurki, które nie potrafią poprowadzić kebaba, mamią nas obietnicami, podczas gdy system nas dobija. Kto z nas dożyje setki? Polaku, obudź się – płacisz na policję, która Cię zlewa, i na polityków, którzy Cię gnębią. Czysty realizm, zero złudzeń. 💸

ZUS, okienko, informacja: Specjalna premia dla osób, które dożyją 100 lat. Ponad 6 tysięcy złotych. Brutto? Netto? Stała? Jednorazowa? To bez znaczenia.

Zadaj sobie jedno kluczowe pytanie: KTO Z NAS DOŻYJE TYCH STU LAT? W świecie, w którym żyjemy, w systemie, który nas otacza, dożycie tak godnego wieku graniczy z cudem. Ta "premia" to marchewka na kiju, zawieszona tak wysoko, by nikt z nas nie mógł jej ugryźć. To cyniczna zagrywka państwa, które wie, że większość z nas zostanie wyeksploatowana do cna na długo przed setnymi urodzinami.

Wykańczanie obywatela: Podatki, opłaty, brak pomocy. Jak mamy dożyć setki, skoro od pierwszego dnia pracy jesteśmy gnębieni podatkami, ukrytymi daninami i opłatami, które wysysają z nas wszelkie poczucie stabilizacji? Kiedy obywatel prosi o pomoc – tę, na którą rzekomo składał się przez lata – słyszy krótkie: „Nie, bo nie”. System nie jest dla nas. System jest maszyną do mielenia naszych zasobów, zdrowia i czasu. Płacimy na policję, która zamiast nas chronić, często ma nas w głębokim poważaniu. Utrzymujemy funkcjonariuszy, którzy zapomnieli, komu służą, stając się narzędziami w rękach tych, którzy nami gardzą.

Polityczne "obszczymurki" i nasza wina. Spójrz na ludzi, którzy decydują o Twoim życiu. Politycy wszystkich opcji to często postacie, które nie potrafiłyby poprowadzić nawet osiedlowej naleśnikarni czy budki z kebabem. Ludzie bez elementarnej odpowiedzialności, którzy w świetle jupiterów udają mężów stanu, budujących kraj „mlekiem i miodem płynący”. A my? My jesteśmy współwinni. To my ich wybieramy. To my ekscytujemy się każdym ich medialnym wystąpieniem, analizujemy każdą ich gafę, flegmę czy polityczny teatr, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie dla naszego portfela czy zdrowia. Karmią nas igrzyskami, byśmy nie zauważyli, że zabierają nam chleb.

Realizm kontra nadzieja. Nie wierzę w nagłą zmianę. Jestem realistą. Widzę świat, w którym obiecuje się 6 tysięcy stulatkowi, jednocześnie dobijając trzydziestolatka stresem, inflacją i brakiem perspektyw. To jest cywilizacja, która premiuje długowieczność tylko na papierze, robiąc wszystko, by fizycznie nas wyniszczyć. Czy czujesz się bezpieczny? Czy czujesz się szanowany przez instytucje, które sam utrzymujesz? Jeśli nie, to znaczy, że zacząłeś widzieć to, co ja.

To nie jest film dla optymistów. To jest film dla tych, którzy mają odwagę spojrzeć prawdzie w oczy i zapytać: Dlaczego na to pozwalamy?

#ZUS#Emerytura#Podatki#Polityka#Prawda#Realizm#Złodziejstwo#Oszustwo#Państwo#Policja#Skandal#Szok#Warszawa#Polska#Pieniądze#Stulatek#DodatekDlaStulatka#System#Matrix#ObudźSię#Przedsiębiorca#Zarobki#KosztyŻycia#Bezpieczeństwo#inflacja

2 weeks ago | [YT] | 6

Moc Przetrwania - Slawek Sikora

CYWILIZACJA ŚMIERCI! 🚨 Tak zabijają ducha Świąt dla zysku OBUDŹ SIĘ! 💀 #warszawa

Jesteśmy świadkami upadku. To, co nazywamy „magią Świąt”, stało się w rzeczywistości „cywilizacją śmierci”.

Zatrzymaj się na chwilę i spójrz na to, co zrobiliśmy z Bożym Narodzeniem. Gdzie podział się wyjątkowy, duchowy charakter tego czasu? Gdzie podziała się cisza, refleksja i post? Zostały zastąpione przez ryk silników ciężarówek dostawczych, agresywne neony w centrach handlowych i karną kolejkę po rybę w Selgrosie. Ludzie przestali racjonalnie myśleć. Staliśmy się maszynkami do mielenia towarów, które korporacje wrzucają nam na talerze.

Karuzela autodestrukcji: Żryj, choruj, płac. To jest przemyślany system. Najpierw napędzają Twój stres, byś leczył go „żarciem”. Kupujesz na potęgę, przeżerasz się ponad miarę, ignorując sygnały płynące z organizmu. Efekt? Nabywamy choroby cywilizacyjne na własne życzenie. Otyłość, nadciśnienie, cukrzyca typu 2 – to nie są przypadki. To żniwo braku powściągliwości, braku umiejętności opanowania pragnienia i łaknienia. Stałeś się niewolnikiem własnego żołądka, a każdy Twój kęs to kolejny miliard na kontach najbogatszych tego świata. Oni zarabiają dwa razy: najpierw, gdy sprzedają Ci śmieciowe jedzenie, a potem, gdy sprzedają Ci leki na choroby, które to jedzenie wywołało.

Pogarda dla chleba i dramat głodu. Zmieńmy perspektywę. W wielkich miastach Europy – w Warszawie, Berlinie, Paryżu – każdego dnia na śmietnik wyrzuca się góry świeżego chleba. Tony jedzenia marnują się, bo „nie pasowały do estetyki” lub po prostu kupiliśmy ich za dużo w przypływie konsumpcyjnego szału. W tym samym czasie, gdzieś na świecie, co kilka minut umiera dziecko z głodu. Czy to nie jest szczyt absurdu? Czy to nie jest moralny upadek, za który zapłacimy jako cywilizacja?

Wigilia – od postu do rozpusty. Kiedyś Wigilia była czasem postnym. Czekaniem. Dziś ludzie nie potrafią pościć nawet przez kilka godzin. Musi być dużo, musi być tłusto, musi być „premium”. Zapomnieliśmy, że post to nie tylko dieta – to ćwiczenie ducha, to panowanie nad materią. Dziś to materia panuje nad nami. Jesteśmy tuczeni jak zwierzęta w rzeźni, a jedyne, co nas interesuje, to cena łososia w promocji.

To jest krzyk o opamiętanie. Ten film nie jest tylko krytyką. To wezwanie do powrotu do źródeł. Czy potrafisz jeszcze poczuć ducha Świąt bez otwierania portfela? Czy potrafisz odmówić sobie kolejnej porcji, wiedząc, że obok ktoś nie ma nic? Obudź się. Wyjdź z tej jaskini konsumpcji, zanim ta karuzela wyrzuci Cię na margines zdrowia i człowieczeństwa.

Boże Narodzenie to nie jarmark. To misterium, które właśnie depczemy.

#BożeNarodzenie#Konsumpcjonizm#CywilizacjaŚmierci#Zdrowie#Cukrzyca#Otyłość#Prawda#Refleksja#Etyka#GłódNaŚwiecie#MarnowanieJedzenia#Post#Duchowość#Manipulacja#Korporacje#ObudźSię#Matrix#Warszawa#Selgros#Lidl#Bielany#UpadekWartości#Scam#ZdradaPokoleń#Świadomość

2 weeks ago | [YT] | 1