Nitya (Patrycja Pruchnik) zaprasza do końca poszukiwań i rozpoznania obecności, która jest zawsze dostępna i nie wymaga wysiłku ani zmiany siebie.
Od ponad 14 lat prowadzi satsangi i medytacje bezpośrednie.
Znajdziesz tu nagrania spotkań, satsangów i medytacji prowadzonych oraz krótkie wskazania dotyczące natury świadomości.
„Nieważne jak głęboko zechcesz poznawać siebie.
Nigdy nie dojdziesz tam, gdzie już jesteś.”
Nitya
~~
Nitya (Patrycja Pruchnik) invites you to the end of seeking and the recognition of the presence that is always available and requires no effort or self-improvement.
For over 14 years, she has been leading satsangs and direct meditations.
Here you will find recordings of meetings, satsangs, and guided meditations, as well as short pointers to the nature of consciousness.
“It doesn’t matter how deeply you want to know yourself.
You will never arrive where you already are.”
Nitya
Nitya
Przez długi czas myślałam,
że problemem jest świat.
Jego nadmiar.
Za dużo bodźców.
Za dużo ludzi.
Za dużo wszystkiego naraz.
Brzmi znajomo?
Więc zaczynasz odejmować.
Cisza.
Mniej kontaktu.
Mniej używek.
Mniej ekranów.
Na chwilę pojawia się ulga.
A potem…
coś bardzo subtelnego
zaczyna się poruszać pod spodem.
Niepokój.
Delikatne napięcie.
Bez wyraźnego powodu.
I ręka sama sięga po coś znajomego.
Telefon.
Alkohol.
Zakupy.
Rozmowę.
Byle nie zostać
z tym, co właśnie się odsłoniło.
Dopiero po czasie coś zaczyna się układać inaczej.
Najważniejszy jest ten moment -
kiedy wszystko cichnie
i zostajesz sam ze sobą.
Bez żadnego „pomiędzy”.
I nagle zaczynasz widzieć
to, co zwykle znika w tle.
Ten pierwszy impuls, żeby uciec.
Ten mikroruch.
To napięcie.
Jakby ktoś na chwilę spowolnił cały mechanizm.
I wtedy robi się jasne:
to nie bodźce były problemem.
Tylko to, co pojawia się,
gdy ich nie ma.
I właśnie z tego miejsca
powstały Satsangi i odosobnienia.
Nie jako ucieczka od świata.
Tylko zatrzymanie uciekania.
Trochę jak odwyk.
I może właśnie wtedy
po raz pierwszy naprawdę odpoczywasz….
Od uciekania.
Od ciągłego wysiłku bycia “kimś”.
W ciszy, w prostym, życzliwym kontakcie.
Z ludźmi. Z sobą.
🙏
fot. Hoodckevitz
2 weeks ago | [YT] | 238
View 14 replies
Nitya
To, co posiadasz -
posiada także ciebie.
Każde „mam” działa w dwie strony.
Masz pieniądze, ale
one mają twoją uwagę.
Masz wizerunek, lecz
on pilnuje, kim masz być.
Masz historię o sobie, lecz
ona zaczyna opowiadać ciebie.
To nie jest problem posiadania.
Problemem jest to,
ile rzeczy ma dostęp do ciebie.
Może dlatego
tak trudno przejść przez „ucho igielne”,
o którym mówił Jezus Chrystus?
Nie dlatego, że masz za dużo,
ale dlatego, że zbyt wiele rzeczy
trzyma cię w swojej przestrzeni.
Wolność nie polega na tym, żeby nic nie mieć.
Wolność polega na tym,
żeby nic nie miało ciebie.
Zatrzymaj się na chwilę.
I zobacz:
co naprawdę masz…
a co ma ciebie.
2 weeks ago | [YT] | 155
View 20 replies
Nitya
W Warszawie było naprawdę cudownie.
Teraz czas na Poznań 🙏
To dwa dni medytacji i Satsangu, w których można na chwilę zatrzymać się i zobaczyć, co jest obecne pod powierzchnią codziennego pośpiechu. Wspólnie będziemy sprawdzać, czy szczęście, którego szukamy, wymaga od nas czegoś specjalnego.
📅 23–24 maja 2026
📍 Poznań
To spotkanie jest dla osób, które odczuwają
• zmęczenie ciągłym myśleniem i analizą
• potrzebę zatrzymania codziennego pędu
• nadmiar bodźców i stresu
• poczucie braku lub niespełnienia
• chęć odnalezienia spokoju
Podczas wspólnej praktyki medytacji i Satsangu skierujemy uwagę do miejsca, w którym ciało i umysł mogą odpocząć od potrzeby osiągania czegokolwiek. To zaproszenie do zobaczenia, co jest prawdziwe poza przekonaniami i schematami.
•
„Spełnienie i spokój rozpoznasz po tym,
że przestaniesz biec za tym, co się nieustannie zmienia.”
Zapisy na stronie (link w komentarzach)
3 weeks ago (edited) | [YT] | 117
View 8 replies
Nitya
Ile z tego, co myślisz w ciągu dnia,
uznajesz za siebie?
Myśli pojawiają się same.
Emocje przychodzą i odchodzą.
A jednak…
tak łatwo w nie wierzysz.
Tak łatwo mówisz:
„to jestem ja”.
Zatrzymaj się na chwilę.
Naprawdę.
I następnym razem, gdy pojawi się myśl —
nie idź za nią od razu.
Zamiast tego zapytaj:
czy jestem tą myślą?
Nie szukaj odpowiedzi.
Nie analizuj.
Po prostu zobacz.
To pytanie nie jest po to,
żeby coś wymyślić.
To pytanie zatrzymuje.
Otwiera.
Pokazuje.
I nagle zaczynasz widzieć,
że to, co przychodzi i odchodzi…
nie może być tobą.
Jeśli to z Tobą rezonuje:
✨ zapisz ten post, żeby do niego wrócić
✨ udostępnij komuś, kto tego teraz potrzebuje
✨ i napisz w komentarzu:
co zobaczyłeś kiedy się zatrzymałeś?
~ Nitya
📸 Hoodckevitz
3 weeks ago | [YT] | 165
View 12 replies
Load more