BARBARA JURGA

Podobno jak coś nie wychodzi przez rok lub dwa trzeba dać sobie z tym spokój. No cóż. Próbowałam. Zaczynałam serię nagrań #StrategicznejKawy i „dawałam sobie z tym spokój”. A potem okazywało się, że wpada na konsultacje ktoś, kto ogarnął kawał biznesu z konkretnym odcinkiem. To wtedy znowu zaczynałam widzieć w tym sens - i wracałam do nagrań.

Myśli w stylu: „małe zasięgi mówią same za siebie”, lub „nie ma sensu tak się urabiać przy czymś co ogląda kilka osób”, albo „czytasz Jurga dwie grube książki, żeby przygotować pół godziny, które po tygodniu przykrywa milion innych nagrań ludzi, którzy mają w sobie TO COŚ, co sprawia, że klikają się lepiej od ciebie - Jurga - odpuść.” Tak to właśnie te myśli sprawiały, że przestawałam nagrywać. A wtedy dział się cud i znowu ktoś napisał maila, że dziękuję, że szkoda że dowiedział się o czymś tak późno. I znowu zaczynałam nagrywać.

We wrześniu obiecałam sobie PEŁNY ROK publikacji #StrategicznejKawy tydzień w tydzień bez przerw na zwątpienie, czy to ma sens. Jest koniec stycznia i z dumą muszę powiedzieć - odcinki ukazują się co tydzień. Z jednych jestem zadowolona bardziej, z innych mniej, ale trzymam się planu.
Jedne klikają się dobrze, inne wcale, jeszcze inne zaczynają pracować swoimi treściami dopiero po kilkunastu tygodniach. To dla mnie najtrudniejsza jak dotąd lekcja pokory i odpuszczania oczekiwań.

Moja głowa potrzebuje jasnych ścieżek: przyczyna - skutek. Słaba treść - słaby odbiór. To jest logiczne. Dobra treść - słaby odbiór - to nie jest logiczne, ale takie to jest. Uczę się godzenia z tym, że nie nadążam ze algorytmami. Uczę się godzenia z tym, że wg cyferek zasięgu jestem kiepska. Uczę się trzymania głowy w pionie, że choć jestem kiepska (cyferki) nadal jestem wartościowa. To ostatnie dla mojej głowy nie jest logiczne, ale takie jest.

I tak oto już w najbliższy poniedziałek ukaże się #100 odcinek #SK . Całość - będzie trochę w klimacie tego posta, bo będą refleksje o tym jak się nie zatrzymać. Będzie też o tym, co zrobiłabym gdybym zaczynała jeszcze raz. I najważniejsze - będzie o BizCampach - czyli relaksacyjnych wyjazdach z klientkami do Ewelina Zabawa - Czas to tylko tło. To zdjęcie zrobiła właśnie tam Malujbaluj Kinga Krzyś.

Dziś ostatni dzień naszego twórczego odpoczynku ze wspaniałymi kobietami. Następny wyjazd w kwietniu, kolejny w czerwcu. No i najważniejsze - otworzyłam kalendarz konsultacji (od lutego), bo kocham pracę 1:1 w spokojnym rytmie towarzyszenia Waszym dużym i małym biznesom. Pisz bezpośrednio do mnie - bo termin trzeba zgrać razem.

1 week ago | [YT] | 29

BARBARA JURGA

ODWAŻNA SPRZEDAŻ to temat najnowszych dwóch grup #StrefyWzrostu. Dla kogo? Dla wszystkich tych, którzy mają opory przed sprzedawaniem. Te opory mogą się objawiać tak:
- nie robisz, choć wiesz CO chcesz zrobić
- robisz, ale za mało (czujesz opór)
- nie podnosisz cen
- na samą myśl o sprzedaży paraliżuje cię w środku
- chodzisz na kolejne kursy o sprzedaży
- prokrastynujesz, przeciągasz w czasie, nie domykasz
- wiesz jak się reklamować, ale tego nie robisz
Jeśli brzmi znajomo - wskakuj na pokład, bo właśnie zaczęłam rekrutację. Pracuję w małych grupach 5-6 osób. Zaczynamy w przyszłym tygodniu. Możesz wybrać grupę poranną lub wieczorną. WAŻNE: to jest tematyczna strefa wzrostu, zajmujemy się tym, by zacząć sprzedawać z odwagą.
LINK DO SZCZEGÓŁÓW TUTAJ: barbarajurga.pl/produkt/strefa-wzrostu-odwazna-spr…

1 month ago (edited) | [YT] | 13

BARBARA JURGA

Kochasz to, co robisz. Już nawet nie przeszkadza Ci podwyżka ZUS, albo inne "przyjemności" związane z byciem samej na swoim. Ułożyła się z tym prowadzeniem firmy i ogarniasz więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Jedyne, co cię odrzuca i powoduje realny problem - to sprzedaż.

To ta sytuacja, kiedy WIESZ (!), że masz świetny produkt / usługę,/
WIESZ też (!), że to co robisz jest ludziom potrzebne.
I taaak, WIESZ też (!!!) że sprzedawanie ma sens, bo wtedy stan Twojego konta się zmienia - ALE...

No właśnie. Ciało i mózg staje okoniem, prokrastynujesz, chowasz się w sobie, albo po prostu poprzestajesz na małym. Trochę w myśl zasady - lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Mam dobrą wiadomość - to nie Ty - to twój mózg. I piszę o tym zupełnie serio.

Było mi bardzo trudno przygotować półgodzinny odcinek - bo materiału na ten temat jest tyyyyleeeee - czytaj: badań, publikacji naukowych itd - że mogłabym o tym gadać godzinami. I właśnie dlatego w tym miesiącu rekrutuję do #NeuroRytmowej_StrefyWzrostu , która tematycznie jest poświęcona wyłącznie rozkręceniu siebie w sprzedaży.

To dla tych, którzy mają opór za każdym razem, gdy mają coś sprzedać. To dla tych, którzy nie podnoszą cen, choć powinni. Wreszcie to dla tych, którzy wiedzą, że trzeba często ale ciało wyje i nie chce tego zrobić. Ta strefa będzie inna - zupełnie inna niż te, które prowadziłam do tej pory. Więc bądźmy w kontakcie, bo szczegóły już niebawem.

Premiera odcinka 👇 dziś (poniedziałek) o 10:00

1 month ago | [YT] | 9

BARBARA JURGA

Dlaczego tak łatwo wierzymy w horoskopy? Czy ma to w ogóle jakiekolwiek podstawy naukowe? Dlaczego zdanie zaczynające się od „Ty jako Strzelec…” potrafi nas zatrzymać, wzruszyć albo dać ulgę? I co to mówi nie o gwiazdach, tylko o nas?

W tym odcinku #StrategicznejKawy przyglądam się wierze w horoskopy z perspektywy psychologii, mechanizmów poznawczych i… potrzeby sensu. 

Bez oceniania, bez wyśmiewania – za to z ciekawością badaczki rynku i człowieka.

Będzie o potrzebie bycia „zobaczonym” i nazwanym. Będzie o
tym, dlaczego ogólne opisy wydają nam się osobiste. No i najważniejsze dlaczego i jak horoskopy porządkują chaos i dają chwilowe poczucie kontroli.

To odcinek o człowieku, nie o astrologii. O tym, jak bardzo potrzebujemy sensu, struktury i opowieści, które nas uspokajają. 

A teraz zaparz kawę. To będzie rozmowa, po której spojrzysz na horoskopy zupełnie inaczej ☕️.


#StrategicznaKawa odcinek 95 poleca się oglądaniu i snuciu refleksji.

1 month ago | [YT] | 7

BARBARA JURGA

W tym roku wiele rzeczy / spraw / tematów / ludzi - okazało się być ostatnimi. Ostatnie spotkanie. Ostatnia rozmowa. Ostatnie wspólne zdjęcie. Czasami o tym wiedziałam. Częściej nie. Potem patrzyłam wstecz i myślałam - to był ostatni przytulas, ostatni mail, ostatni telefon. Czy gdybym wiedziała - zachowałabym się inaczej? Nie. Ale brakowało mi w tym wszystkim świadomości, że to co się dzieje - dzieje się po raz ostatni.

W tym tygodniu ta świadomość przyszła. To, co widzisz na zdjęciu to 37 pierników na klasową wigilię mojego syna. Taaak JESTEM TĄ MATKĄ, która zgłasza się na wywiadówce i deklaruje (mimo iż czasu na lekarstwo), że dołoży swoją cegiełkę. W zasadzie - kurczę - nie jestem tą matką. Byłam. Bo to już ostatnie pierniki, ostatnia klasowa wigilia, ostatnie hurtowe pakowanie i kokardkowanie. Za chwilę studniówka, matura i dorosłe - baaaardzo przereklamowane - życie.

Zawsze przy tych piernikach, aniołach z masy solnej, pierdoletach robionych na kiermasz wkurzałam się na siebie. Mocno. Intensywnie. Po co się zgłosiłam. Dlaczego sobie to robię. Inne takie tam. Ale nie w tym roku. W tym roku świadomość, że to są ostatnie klasowe pierniki, że więcej nie będzie naparzania po nocach na rodzicielskim whatssapie, że z dwójki moich dzieci to młodsze już naprawdę kończy edukację - to wszystko sprawiło, że przeszłam przez te pierniki inaczej. Z jakimś takim wewnętrznym wzruszeniem świadomości chwili. Tej ostatniej.

Te święta też będą inne. Moja córka - studentka sinologii - w listopadzie wyleciała na Tajwan i będzie tam aż do końca semestru. Czy gdybym wiedziała, że dostanie stypendium, to ściskałabym ją mocniej rok temu w wigilię? Czy chłonęłabym każdą minutę jej obecności?

Patrząc na to jak doświadczałam tych ostatnich piernikow - myślę że tak. Byłabym bardziej obecna. Uważna. Rejestrująca każdy drobiazg.

Na te nadchodzące święta życzę nam wszystkim wewnętrznej ciszy i spokoju i jeszcze raz wewnętrznej ciszy. Dopiero wtedy może się do nas przebić świadomość, że to co się właśnie dzieje, ludzie których widzimy, głosy które słyszymy - że wszystko to - może (?) dzieje się po raz ostatni.

Najnowszy film już na kanale. Zapraszam.

1 month ago | [YT] | 16

BARBARA JURGA

25 lat temu kobiet programistek na rynku było zaledwie kilka. Jedną z nich przedstawiam Wam w najnowszym odcinku #StrategicznejKawy - Moqhe.pl, bo o niej mowa dziś szyje artystyczne torebki pikowane z ręki. 

Zapraszam Cię dziś do wzruszającej opowieści o tym, jak wypluwają nas korporacje, gdy zabraknie nam zdrowia i o tym jaką siłę mamy w sobie, by odnaleźć swoją nową ścieżkę życia.

LINK DO ODCINKA: https://youtu.be/16ueMOwypzM

W tym odcinku:

– o wątpliwościach, które zna każda kobieta zmieniająca branżę,
– o momencie, w którym talent zaczyna mówić głośniej niż strach,
– o budowaniu marki od zera, kiedy jesteś sama na swoim,
– i o tym, jak wygląda życie po drugiej stronie odwagi.

Jeśli stoisz na rozdrożu, czujesz, że to, co robisz zawodowo, już Cię nie karmi — ta historia da Ci spokój, nadzieję i jasność.

A jeśli chcesz więcej treści o rozwoju, strategii i mądrych zmianach — zasubskrybuj mój kanał. Tu wracamy do siebie, nie do schematów.
Najnowszy #89 już odcinek #StrategicznejKawy poleca się oglądaniu i snuciu refleksji.

2 months ago | [YT] | 14

BARBARA JURGA

W 87. odcinku mówiłam o tym, jak algorytmy doprowadziły do największego zagęszczenia rynku w historii social mediów. Dziś – ciąg dalszy. I konkrety.

W tym odcinku dowiesz się:

• dlaczego prawdziwym game-changerem nie był algorytm, tylko AI
• czemu wszystkie marki zaczęły wyglądać tak samo
• jak działa mózg vs. jak działa algorytm (i dlaczego odbiorca nie widzi różnicy między markami)
• skąd bierze się paraliż decyzyjny klientów
• dlaczego klasyczne „budowanie marki” przestało działać
• kto pierwszy odejdzie z social mediów i gdzie pójdą odbiorcy
• co stanie się z dużymi, średnimi i małymi twórcami
• oraz dlaczego po raz pierwszy mamy więcej treści niż ludzi, którzy chcą to oglądać

To nie jest odcinek o końcu internetu.
To jest odcinek o tym, co się zmienia – i dlaczego wciąż można wygrać… ale już nie tymi samymi metodami.

PREMIERA 👉 poniedziałek 10 listopada 2025 o godzinie 10:00

2 months ago | [YT] | 15

BARBARA JURGA

Od lat uczymy się, że rynki rozwijają się w trzech fazach:
➡️ pionierzy
➡️ naśladowcy
➡️ konkurencja i profesjonalizacja

Ale jest jeszcze faza czwarta.
Ta, o której mało kto mówi, bo jest… niewygodna.

To etap zagęszczenia rynku.
Etap, w którym „wszystkie chwyty dozwolone”, a tonący (parafrazując) „brzydko się chwyta”.

I mam wrażenie, że media społecznościowe – szczególnie te spod znaku Mety – właśnie w to weszły.

📌 Jest dziś więcej „specjalistów”, którzy twierdzą, że da się tam zarabiać
niż odbiorców, którzy chcieliby jeszcze te treści konsumować.

To przypomina kasyno. A w kasynie - wygrywa zawsze - kasyno.

Dlatego nagrałam dwa odcinki Strategicznej Kawy o tym, jak z mojej perspektywy (jakościowej badaczki rynku i konsumentów) widzę kolejne lata w socialach.

✅ Część pierwsza – już jest (premiera poniedziałek 10:00)
Porządkuje to, co dzieje się teraz:
• dlaczego ludzie przestają ufać „ekspertom od sukcesu”,
• dlaczego małe marki zaczynają znikać,
• co naprawdę zmieniło się po 2023/2024,
• i gdzie zniknęła autentyczna relacja z odbiorcą.

✅ Część druga – za tydzień.
Tam będą konkretne prognozy: co czeka małe firmy, co zrobią grube koty, kto się utrzyma a kto zwinie interes i dlaczego.

3 months ago | [YT] | 21

BARBARA JURGA

Tak, tak - nie chce być inaczej - otwieramy sezon 4. Inny niż te, które były. Bardziej na luzie i z większym powiewem wiatru w głowie. Czy będę umiała puścić perfekcjonizm? Zobaczymy? Czy w tym sezonie ukażą się odcinki w każdy, absolutnie każdy poniedziałek? Ha, ha, ha - ja planuję, a wszechświat mówi: "potrzymaj mi okulary". Do zobaczenia w każdym razie w komentarzach, na które teraz - ja bardzo chętnie. ♥️

5 months ago | [YT] | 15

BARBARA JURGA

PROFIL BIORCY W BIZNESIE - już jutro na kanale najnowszy odcinek o tym, czego możemy się nauczyć od BIORCÓW. Pssst. Dodam tylko, że jest tego całkiem sporo! Kto czeka?

7 months ago | [YT] | 9