PL: Witam kochani, dzisiaj są moje urodziny (14.09). Kończę 15 lat i tak wiem, wreszcie się przyznaje do swego wieku lecz większość osób i tak mogła się domyśleć z którego rocznika jestem 😅
EN: Hello everyone, today is my birthday (September 14th). I'm turning 15, and yes, I know, I'm finally admitting my age, but most people could already guess what year I'm from 😅
PL: Oficjalnie ruszam z dalszym tworzeniem nowych części serii "Nowy Skarb". Dzisiaj wieczorem (jeśli mi się uda) wrzucę 5 odcinek tej serii👀✨
EN: I'm officially starting to create new parts of the "New Treasure" series. Tonight (if I can), I'll upload episode 5 of this series👀✨ PS, bardzo dziękuje za 2074 subskrypcję.Motywuje mnie to do dalszego tworzenia filmików💗oraz daje mi to znak, że podobają się wam moje filmy, jest mi niezmiernie miło🥹
P.S. Thank you so much for your 2074th subscription. It motivates me to keep making videos💗 and it lets me know you like my videos, which makes me incredibly happy🥹
Polski: Ogłoszenia parafialne, jutro jadę na obóz 3 dyniowy, a więc do 20.08 nie będzie odcinków. Postaram się dokończyć obecny filmik który jest w trakcie tworzenia, ale wątpię, że uda mi się z tym wyrobić🫠
English: Parish announcements, tomorrow I'm going to the 3 pumpkin camp, so there will be no episodes until August 20th. I'll try to finish the current video that's being made, but I doubt I'll be able to finish it🫠
PL: Kochani! Dobiliśmy dzisiaj 2 tyś. na moim kanale. Jest mi niezmiernie miło z tego powodu oraz jestem bardzo wdzięczna, że jednak ktoś mnie ogląda. Mam nadzieję, że niedługo przyjdzie czas i na 3 tysiąc, ale o tym pomyślimy może w następnym roku. Bardzo wam wszystkim dziękuję 💖
EN: Dear ones! We've reached 2k on my channel today.
I'm very happy about this and I'm very grateful that someone watches me. I hope that soon the time will come for 3k, but we'll think about that maybe next year. Thank you all very much 💖
Witam, chciałabym powiedzieć czemu ostatnio nie było filmików pod moim kanałem. 9. października w środę miałam W-F na pierwszej lekcji, po nim w szatni napiłam się zimnej wody z butelki, w tedy poczułam silne ukłucie w brzuchu przez co w pozycji kulejącej siedziałam na ławce przez kilka minut. Gdy kłucie złagodniało poszłam do szkolnej pielęgniarki, której jak później się okazało nie było więc poszłam do mojej Wychowawczyni, która jest nauczycielką biologii. Powiedziałam o całym zajściu w ciąż czując straszny bul brzucha, Pani odpowiedziała, że już drzwi i do mojego rodzica oraz powoedziała, że gdy będę w domu mam wypić gorącą herbatę. Pojechałam do domu i bul tak mnie wyczerpał, że do końca dnia leżałam w łóżku asz nie zasnełam. Następnego dnia nie pojechałam do szkoły, leżałam w domu. Mama zapisała mnie do przychodni aby lekarz uzgodnił czemu mnie tak strasznie boli brzuch. Pani sekretarka, z którą mama mnie zapisywała, ustaliła, że mam przyjechać dopiero po południu o 15⁵⁰, 10 min. przed zakończeniem pracy przez lekarza. Pojechaliśmy, lekarka mnie zbadała i stwierdziła, że jest to wyrostek ponieważ kuliłam się i zginałam nogi gdy Pani dotykała mnie w miejscu gdzie znajduje się on. Dała pilne zlecenie aby natychmiast pojechać do szpitala do Biskubca. Pojechaliśmy tam i szpital nas przekierował do Olsztyna ponieważ o tak późnej porze nie ma specjalistów i biorąc pod uwagę, że był to czwartek, nie zrobili by mi operacji w weekend. Pojechaliśmy do szpitala w Olsztynie. Byliśmy tam około 19, lekarz mnie zbadał, jeden i drugi, pobrali krew i wenflon. Lekarz przy badaniu stwierdził, że nie jest to wyrostek bo badania krwi tego nie wykazały, a przy badaniu brzucha stwierdzono, że bul jest przemienny, przechodzi od lewej do prawej strony. Rozmawiał później na osobności z moją mamą i powiedział jej, że bul brzucha może być spowodowany z układem rozrodczym, z którym jest jakiś problem. Było późno i lekarz powiedział, że dopiero w poniedziałek będą mogli przeprowadzić dalsze badania jak na przykład USG brzucha, ale powiedział też, że bez sensu jest mi zostawać w czwartek asz do poniedziałku, a może nawet i dłużej w szpitalu ponieważ nie mieli by mnie przenieść na piętro operacyjne do pokoju ponieważ może to nie wykazywać powodu do operacji, a do żadnej innej kategorii się nie zaliczam więc odesłali nas do domu. W piątek 11 października pojechaliśmy do szpitala w Bartoszycach. Tam posadzili mnie na razie w jednym pokoju aby później się przenieść do innego gdy zwolni się miejsce, a w między czasie porobili mi badanie. Pobrali krew zbadali brzuch, rozmawiali z jednym i drugim rodzicem na ten temat, a następnie poszłam z mamą na USG brzucha. Po przeprowadzonym badaniu stwierdzono tłuszczaka krwistego na prawym jajniku co może być powodem bólów brzucha. Następnego dnia powtórzyli nadanie USG, które wykazało to samo, lekarz na obchodzie rozmawiał z mamą i powiedział, że wytworzony guz może zaniknąć lub się powiększyć, ale można to stwierdzić dopiero na kolejnym badaniu USG po okresie miesiączki, powiedział też, że należę do grupy ludzi, którzy są jak magnesy na wirusy, czyli wykazano z badania krwi, że to przez wirusa powstał ten tłuszczak i przechodziłam wirusowe zapalenie gardła, które tak na prawdę przechodzę do dnia dzisiejszego. Wypisali mnie do domu, w którym do 22. października czekałam na badanie w między czasie ciągle chodząc do szkoły, chwilami odbierana z niej z powodów braku możliwości funkcjonowania z powodów silnych bólów. Następującego dnia pojechałam do Olsztyna do specjalisty od problemów z układem rozrodczym dziewczynek niepełnoletnich, u którego wykazano, że guz pękł i się wchłonął. Mama wyczytała w internecie, że jeden z wirusów, których załapałam może powodować takie guzy przy okazji powiększając między innymi trzustkę powodując dodatkowe bule. Do dzisiaj już prawie w ogóle nie boli mnie brzuch, teraz zmagam się z dokuczliwym katarem i kaszlem spowodowanym tym zapaleniem gardła. Powiedziałabym, że jest to jak by angina lecz bez gorączki, ciągle muszę smarkać nosa i wypluwać flegmę, która się odrywa. Te wszystkie dolegliwości nie są jedynymi przyczynami, przez których nie ma ostatnio filmów, jest to też brak zorganizowania czasu przeze mnie i dużo pracy związanym z nauką dotychczasowych lekcji oraz tych zaległych, dochodzą do tego konkursy, olimpiady i obowiązkowe wyjazdy do psychiatry oraz do kościoła (ponieważ idę w tym roku do bierzmowania). Nie planuje na razie niczego nagrywać do puki nie uda mi się na wszystko znaleźć czasu tym bardziej tego wolnego, w którym mogłabym zorganizować powstanie nowych filmów. Jak na razie to wszystko, chciałabym za to przeprosić i powiedzieć, że nie na wszystko mam wpływ i bardzo bym chciałam wrócić do nagrywania. Do zobaczenia i widzimy się mam nadzieję, że nie długo. Trzymajcie się cieplutko, cześć! 💖
Polish: Youtub, proszę powiec co się dzieje z moim kanałem. Jednego dnia mam 1500 subskrypcji, a drugiego dnia 1300! Oraz jakim cudem z tych wszystkich shortów, które opublikowałam, wszystkie miały po około 500, a tu nagle jeden z nich ma 8,5 tysięcy wyświetleń. Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać z logiki systemu YouTube.
English: YouTube, please tell me what's going on with my channel. One day I have 1500 subscribers and the next day 1300! And how on earth is it possible that out of all the shorts I published, they all had about 500 views, and suddenly one of them has 8.5 thousand views. I don't know whether to laugh or cry at the logic of the YouTube system.
Polish: dzisiaj 8 sierpinia jest obchodzone dziesięciolecie czyli 10 urodziny FNAF! Życzę z tej okazji każdemu graczowi lub osobie, która kocha tą grę albo się na niej wychowała i do dzisiaj nie zapomniała oraz dotrwała w fandomie do dzisiejszej pory dużo dobrze spędzonego i zorganizowanego czasu, najważniejsze żeby dalej o niej pamiętaj i żeby się nie znudziła tak szybko! Mam nadzieję, że gra będzie się dalej rozwijać mimo wielu trudności i żebyśmy mogli doczekać się kolejnych lat gry! Dziękuję i również życzę miłego dnia lub wieczorku w zależności kiedy to czytacie. Do zobaczenia i miłego!
English: Today, August 8, is the 10th anniversary of FNAF! I wish this occasion to every player or person who loves this game or grew up playing it and to this day she has not forgotten and has survived in the fandom to this day a lot of well-spent and organized time, the most important thing is to keep remembering her and not to get bored so quickly! I hope that the game will continue to develop despite many difficulties and that we can look forward to many more years of play! Thank you and I also wish you a nice day or evening, depending on when you are reading this. See you soon and enjoy!
AgatkaR.
PL: Witam kochani, dzisiaj są moje urodziny (14.09). Kończę 15 lat i tak wiem, wreszcie się przyznaje do swego wieku lecz większość osób i tak mogła się domyśleć z którego rocznika jestem 😅
EN: Hello everyone, today is my birthday (September 14th). I'm turning 15, and yes, I know, I'm finally admitting my age, but most people could already guess what year I'm from 😅
3 months ago | [YT] | 2
View 2 replies
AgatkaR.
(WIP) Guys, I don't think I have time for all this 😭
3 months ago | [YT] | 1
View 1 reply
AgatkaR.
PL:‼️OGŁOSZENIA PARAFIALNE‼️
EN:‼️ PARISH ANNOUNCEMENTS‼️
(WIP)💥🫡🍿
PL: Oficjalnie ruszam z dalszym tworzeniem nowych części serii "Nowy Skarb". Dzisiaj wieczorem (jeśli mi się uda) wrzucę 5 odcinek tej serii👀✨
EN: I'm officially starting to create new parts of the "New Treasure" series. Tonight (if I can), I'll upload episode 5 of this series👀✨
PS, bardzo dziękuje za 2074 subskrypcję.Motywuje mnie to do dalszego tworzenia filmików💗oraz daje mi to znak, że podobają się wam moje filmy, jest mi niezmiernie miło🥹
P.S. Thank you so much for your 2074th subscription. It motivates me to keep making videos💗 and it lets me know you like my videos, which makes me incredibly happy🥹
4 months ago | [YT] | 2
View 1 reply
AgatkaR.
(WIP) In progress
Polski: Ogłoszenia parafialne, jutro jadę na obóz 3 dyniowy, a więc do 20.08 nie będzie odcinków. Postaram się dokończyć obecny filmik który jest w trakcie tworzenia, ale wątpię, że uda mi się z tym wyrobić🫠
English: Parish announcements, tomorrow I'm going to the 3 pumpkin camp, so there will be no episodes until August 20th. I'll try to finish the current video that's being made, but I doubt I'll be able to finish it🫠
4 months ago | [YT] | 1
View 0 replies
AgatkaR.
PL:
Kochani! Dobiliśmy dzisiaj 2 tyś. na moim kanale.
Jest mi niezmiernie miło z tego powodu oraz jestem bardzo wdzięczna, że jednak ktoś mnie ogląda. Mam nadzieję, że niedługo przyjdzie czas i na 3 tysiąc, ale o tym pomyślimy może w następnym roku.
Bardzo wam wszystkim dziękuję 💖
EN:
Dear ones! We've reached 2k on my channel today.
I'm very happy about this and I'm very grateful that someone watches me. I hope that soon the time will come for 3k, but we'll think about that maybe next year.
Thank you all very much 💖
11 months ago | [YT] | 4
View 0 replies
AgatkaR.
PL: Witam was wszystkich bardzo serdecznie, zastanawiam się co dalej nagrać więc uznałam, że wy zdecydujecie co zrobię!
EN: Hello everyone, I'm wondering what to record next so I decided that you will decide what I will do!
11 months ago | [YT] | 1
View 0 replies
AgatkaR.
PL:Nie wiem czy na to sens i tak nikt tego nie czyta, ale żeby nie było to poinformuje was. Robię przerwę i widzimy się w następnym roku.
EN: I don't know if it makes sense, nobody reads it anyway, but just so it's not the case I'll let you know. I'm taking a break and see you next year.
1 year ago | [YT] | 2
View 1 reply
AgatkaR.
Witam, chciałabym powiedzieć czemu ostatnio nie było filmików pod moim kanałem.
9. października w środę miałam W-F na pierwszej lekcji, po nim w szatni napiłam się zimnej wody z butelki, w tedy poczułam silne ukłucie w brzuchu przez co w pozycji kulejącej siedziałam na ławce przez kilka minut. Gdy kłucie złagodniało poszłam do szkolnej pielęgniarki, której jak później się okazało nie było więc poszłam do mojej Wychowawczyni, która jest nauczycielką biologii. Powiedziałam o całym zajściu w ciąż czując straszny bul brzucha, Pani odpowiedziała, że już drzwi i do mojego rodzica oraz powoedziała, że gdy będę w domu mam wypić gorącą herbatę. Pojechałam do domu i bul tak mnie wyczerpał, że do końca dnia leżałam w łóżku asz nie zasnełam.
Następnego dnia nie pojechałam do szkoły, leżałam w domu. Mama zapisała mnie do przychodni aby lekarz uzgodnił czemu mnie tak strasznie boli brzuch. Pani sekretarka, z którą mama mnie zapisywała, ustaliła, że mam przyjechać dopiero po południu o 15⁵⁰, 10 min. przed zakończeniem pracy przez lekarza. Pojechaliśmy, lekarka mnie zbadała i stwierdziła, że jest to wyrostek ponieważ kuliłam się i zginałam nogi gdy Pani dotykała mnie w miejscu gdzie znajduje się on. Dała pilne zlecenie aby natychmiast pojechać do szpitala do Biskubca. Pojechaliśmy tam i szpital nas przekierował do Olsztyna ponieważ o tak późnej porze nie ma specjalistów i biorąc pod uwagę, że był to czwartek, nie zrobili by mi operacji w weekend. Pojechaliśmy do szpitala w Olsztynie. Byliśmy tam około 19, lekarz mnie zbadał, jeden i drugi, pobrali krew i wenflon. Lekarz przy badaniu stwierdził, że nie jest to wyrostek bo badania krwi tego nie wykazały, a przy badaniu brzucha stwierdzono, że bul jest przemienny, przechodzi od lewej do prawej strony.
Rozmawiał później na osobności z moją mamą i powiedział jej, że bul brzucha może być spowodowany z układem rozrodczym, z którym jest jakiś problem. Było późno i lekarz powiedział, że dopiero w poniedziałek będą mogli przeprowadzić dalsze badania jak na przykład USG brzucha, ale powiedział też, że bez sensu jest mi zostawać w czwartek asz do poniedziałku, a może nawet i dłużej w szpitalu ponieważ nie mieli by mnie przenieść na piętro operacyjne do pokoju ponieważ może to nie wykazywać powodu do operacji, a do żadnej innej kategorii się nie zaliczam więc odesłali nas do domu.
W piątek 11 października pojechaliśmy do szpitala w Bartoszycach. Tam posadzili mnie na razie w jednym pokoju aby później się przenieść do innego gdy zwolni się miejsce, a w między czasie porobili mi badanie. Pobrali krew zbadali brzuch, rozmawiali z jednym i drugim rodzicem na ten temat, a następnie poszłam z mamą na USG brzucha. Po przeprowadzonym badaniu stwierdzono tłuszczaka krwistego na prawym jajniku co może być powodem bólów brzucha. Następnego dnia powtórzyli nadanie USG, które wykazało to samo, lekarz na obchodzie rozmawiał z mamą i powiedział, że wytworzony guz może zaniknąć lub się powiększyć, ale można to stwierdzić dopiero na kolejnym badaniu USG po okresie miesiączki, powiedział też, że należę do grupy ludzi, którzy są jak magnesy na wirusy, czyli wykazano z badania krwi, że to przez wirusa powstał ten tłuszczak i przechodziłam wirusowe zapalenie gardła, które tak na prawdę przechodzę do dnia dzisiejszego. Wypisali mnie do domu, w którym do 22. października czekałam na badanie w między czasie ciągle chodząc do szkoły, chwilami odbierana z niej z powodów braku możliwości funkcjonowania z powodów silnych bólów. Następującego dnia pojechałam do Olsztyna do specjalisty od problemów z układem rozrodczym dziewczynek niepełnoletnich, u którego wykazano, że guz pękł i się wchłonął. Mama wyczytała w internecie, że jeden z wirusów, których załapałam może powodować takie guzy przy okazji powiększając między innymi trzustkę powodując dodatkowe bule.
Do dzisiaj już prawie w ogóle nie boli mnie brzuch, teraz zmagam się z dokuczliwym katarem i kaszlem spowodowanym tym zapaleniem gardła. Powiedziałabym, że jest to jak by angina lecz bez gorączki, ciągle muszę smarkać nosa i wypluwać flegmę, która się odrywa.
Te wszystkie dolegliwości nie są jedynymi przyczynami, przez których nie ma ostatnio filmów, jest to też brak zorganizowania czasu przeze mnie i dużo pracy związanym z nauką dotychczasowych lekcji oraz tych zaległych, dochodzą do tego konkursy, olimpiady i obowiązkowe wyjazdy do psychiatry oraz do kościoła (ponieważ idę w tym roku do bierzmowania). Nie planuje na razie niczego nagrywać do puki nie uda mi się na wszystko znaleźć czasu tym bardziej tego wolnego, w którym mogłabym zorganizować powstanie nowych filmów.
Jak na razie to wszystko, chciałabym za to przeprosić i powiedzieć, że nie na wszystko mam wpływ i bardzo bym chciałam wrócić do nagrywania. Do zobaczenia i widzimy się mam nadzieję, że nie długo. Trzymajcie się cieplutko, cześć! 💖
1 year ago | [YT] | 2
View 1 reply
AgatkaR.
Polish:
Youtub, proszę powiec co się dzieje z moim kanałem. Jednego dnia mam 1500 subskrypcji, a drugiego dnia 1300! Oraz jakim cudem z tych wszystkich shortów, które opublikowałam, wszystkie miały po około 500, a tu nagle jeden z nich ma 8,5 tysięcy wyświetleń. Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać z logiki systemu YouTube.
English: YouTube, please tell me what's going on with my channel. One day I have 1500 subscribers and the next day 1300! And how on earth is it possible that out of all the shorts I published, they all had about 500 views, and suddenly one of them has 8.5 thousand views. I don't know whether to laugh or cry at the logic of the YouTube system.
1 year ago | [YT] | 4
View 3 replies
AgatkaR.
Polish: dzisiaj 8 sierpinia jest obchodzone dziesięciolecie czyli 10 urodziny FNAF! Życzę z tej okazji każdemu graczowi lub osobie, która kocha tą grę albo się na niej wychowała i do dzisiaj nie zapomniała oraz dotrwała w fandomie do dzisiejszej pory dużo dobrze spędzonego i zorganizowanego czasu, najważniejsze żeby dalej o niej pamiętaj i żeby się nie znudziła tak szybko! Mam nadzieję, że gra będzie się dalej rozwijać mimo wielu trudności i żebyśmy mogli doczekać się kolejnych lat gry! Dziękuję i również życzę miłego dnia lub wieczorku w zależności kiedy to czytacie. Do zobaczenia i miłego!
English: Today, August 8, is the 10th anniversary of FNAF! I wish this occasion to every player or person who loves this game or grew up playing it and to this day she has not forgotten and has survived in the fandom to this day a lot of well-spent and organized time, the most important thing is to keep remembering her and not to get bored so quickly! I hope that the game will continue to develop despite many difficulties and that we can look forward to many more years of play! Thank you and I also wish you a nice day or evening, depending on when you are reading this. See you soon and enjoy!
1 year ago | [YT] | 5
View 2 replies
Load more